Czy technologia może być „przeciętna”, a jednocześnie rewolucyjna? Ostatnio w dyskusji pod moim postem padła ciekawa teza: AI to nie przełom, to tylko „etap” i „sztuczna przeciętność”.
To prowokujące stwierdzenie, ale spójrzmy na to z perspektywy rynkowej. A co, jeśli ten „ETAP” to właśnie gigantyczna skala tej „przeciętności”? 🚀
W świecie finansów i krypto w 2026 roku nie szukamy „artystycznego geniuszu” AI. Szukamy powtarzalnej, bezbłędnej wydajności.
Skala to nowa jakość: AI obsługuje już 70% ruchu on-chain. To nie jest „narzędzie” – to nowa infrastruktura, która pracuje 24/7.
Fundament RWA: Tokenizacja aktywów wymaga nieomylnych zarządców. Tu „sztuczna przeciętność” wygrywa z ludzką intuicją, bo nie zna zmęczenia ani emocji.
Predictive Liquidity: To już się dzieje. Algorytmy przewidują ruchy kapitału w DeFi, zanim one wystąpią. To matematyczny dowód na to, że „etap” stał się bazą.
Sztuka rozpoznawania rewolucji polega na dostrzeżeniu momentu, w którym narzędzie staje się standardem. Internet też był tylko „etapem”, dopóki nie zmienił wszystkiego. To właśnie w tej masowej, bezbłędnej przeciętności kryje się największy finansowy przełom naszych czasów.

👉 Pytanie do Was: Czy wolicie ludzki geniusz z jego błędami, czy „sztuczną przeciętność”, która dowozi wyniki?
👇 Dajcie znać w komentarzach! Rozstrzygnijmy to raz a dobrze!
#AI #RWA #Web3 #BinanceSquare #FinancialIntelligence


