Deweloperzy Bitcoina wykonali kolejny krok w stronę przygotowań na potencjalne zagrożenia ze strony komputerów kwantowych: BIP 360 został zintegrowany z repozytorium Bitcoin Improvement Proposals na GitHubie, co oznacza przejście do formalnego etapu przeglądu.

BIP 360 proponuje nowy typ wyjścia o nazwie Pay-to-Merkle-Root (P2MR). Rozwiązanie ma umożliwić technikę key-path spending w sposób, który w przyszłości może ułatwić wdrażanie schematów podpisów postkwantowych w kolejnych soft forkach.

Warto doprecyzować: samo dodanie propozycji do repozytorium nie aktywuje zmiany w sieci. To wstęp do dalszych dyskusji, recenzji i ewentualnej ścieżki wdrożeniowej.

W rozmowie z Decrypt współautor BIP 360, kryptograf Ethan Heilman, wskazywał, że propozycja dotyka konkretnej słabości powiązanej z Taproot (aktualizacja z 2021 r.). Chodzi o aspekt, w którym ujawnienie klucza publicznego może w teorii zwiększać ryzyko w świecie, gdzie istnieje wystarczająco zaawansowany komputer kwantowy.

Kiedy realne ryzyko?

W debacie publicznej prezes Caltech Thomas Rosenbaum oceniał, że odporne na błędy systemy kwantowe mogą pojawić się w perspektywie kilku lat, wskazując przedział 5–7 lat. Caltech i IBM w ostatnim czasie publikowali komunikaty o postępach w obszarze kubitów i splątania, ale to wciąż nie musi oznaczać bezpośredniego, praktycznego zagrożenia dla Bitcoina „tu i teraz”.

Zresztą CoinShares w swojej analizie podkreśla, że choć kryptografia Bitcoina jest teoretycznie podatna na postęp kwantowy, obecny stan technologii jest nadal daleki od zdolności do przeprowadzania praktycznych ataków na skalę, która stanowiłaby realne ryzyko dla sieci.