Październik 2025 przyniósł mieszane nastroje na rynku kryptowalut. Podczas gdy Bitcoin i większość altcoinów zmaga się z presją sprzedażową, BNB, natywny token ekosystemu Binance, wyróżnił się pozytywnie, notując wzrosty w okresie, który historycznie sprzyjał przecież kryptowalutom. Co stoi za tym wynikiem i czy największy token giełdowy może kontynuować swoją passę?

Uptober – mit czy rzeczywistość?

Październik zyskał w społeczności kryptowalutowej nieoficjalną nazwę „Uptober" ze względu na historyczną tendencję Bitcoina do wzrostów w tym miesiącu. Analiza ostatniej dekady pokazuje, że BTC rzeczywiście notował pozytywne wyniki w większości październików, z wyjątkiem kilku lat. Średnie miesięczne zyski oscylowały wokół 20-30 procent w najbardziej udanych okresach, napędzane najczęściej zwiększonym zainteresowaniem instytucji oraz optymizmem przedhalvingowym.

W 2024 roku październik przyniósł umiarkowane wzrosty Bitcoina, wsparte spekulacjami dotyczącymi dalszego rozwoju rynku ETF-ów oraz poluzowania polityki monetarnej przez Fed. Rok 2025 miał być kontynuacją tego trendu, szczególnie w kontekście zbliżających się efektów halvingu z kwietnia 2024, które historycznie materializują się z kilkunastomiesięcznym opóźnieniem.

Październik 2025 – inny od poprzednich

Tegoroczny październik okazał się jednak wyzwaniem dla większości kryptowalut. Bitcoin stracił na wartości około 14,5 procent jak do tej pory, a Ethereum odnotowało jeszcze większe spadki. Przyczynami były przede wszystkim rosnące rentowności obligacji skarbowych USA, umocnienie dolara oraz niepewność geopolityczna związana z napięciami na Bliskim Wschodzie. Do tego doszły obawy o słabnący globalny wzrost gospodarczy i sygnały o możliwym spowolnieniu w Chinach.

W tym kontekście zachowanie BNB było zaskakujące. Token Binance Coin zyskał około 59,88 procent przez cały miesiąc (dołek-szczyt), osiągając raz za razem nowe poziomy ATH. Ta odporność na szerszy trend rynkowy zwróciła uwagę analityków i inwestorów.

Co napędza BNB?

Kilka czynników może tłumaczyć siłę BNB w trudnym otoczeniu rynkowym. Po pierwsze, ekosystem Binance Smart Chain odnotował znaczący wzrost aktywności w segmencie DeFi oraz NFT. Nowe projekty wybierają BSC ze względu na niskie koszty transakcji i wysoką przepustowość, co przekłada się na rosnące zapotrzebowanie na BNB jako paliwo sieciowe.

Po drugie, mechanizm spalania tokenów wprowadzony przez Binance systematycznie redukuje podaż BNB. Ostatnie kwartalne spalenie objęło ponad 1,6 miliona tokenów o wartości przekraczającej 380 milionów USD, co stanowi jeden z największych takich zabiegów deflacyjnych w historii projektu. Przy jednoczesnym wzroście użyteczności tokena, malejąca podaż tworzy korzystną dynamikę cenową.

Po trzecie, Binance kontynuuje ekspansję regulacyjną, zdobywając kolejne licencje w kluczowych jurysdykcjach. Ostatnie zatwierdzenia w Dubaju i Kazachstanie wzmocniły pozycję giełdy jako globalnego gracza przestrzegającego wymogów prawnych. To buduje zaufanie instytucji, które coraz chętniej rozważają alokację kapitału w ekosystemie Binance.

Perspektywy i ryzyka

Pytanie o dalszą trajektorię BNB pozostaje otwarte. Scenariusz byczy zakłada, że token może kontynuować swoją niezależność od szerszego rynku, szczególnie jeśli aktywność w ekosystemie BSC będzie rosła. Niektórzy analitycy widzą potencjał wzrostu do 1500 USD w kolejnych miesiącach, zakładając poprawę nastrojów makroekonomicznych i dalszy rozwój produktów Binance.

Scenariusz niedźwiedzi wskazuje jednak na ryzyka. Głównym zagrożeniem jest możliwa głębsza korekta Bitcoina, która historycznie pociągała za sobą cały rynek altcoinów, niezależnie od fundamentów poszczególnych projektów. Jeśli BTC spadnie poniżej kluczowych wsparć, BNB może stracić swoją przewagę. Dodatkowo, nasilająca się presja regulacyjna na giełdy scentralizowane w Europie może negatywnie wpłynąć na postrzeganie tokenów giełdowych jako kategorii inwestycyjnej.

Podsumowanie - co dalej z rynkiem kryptowalut?

BNB pokazuje, że nawet w trudnym otoczeniu rynkowym możliwe są wzrosty, jeśli fundamenty projektu są solidne. Rosnąca adopcja BSC, mechanizmy deflacyjne oraz ekspansja regulacyjna Binance tworzą korzystne warunki dla tokena natywnego. Jednocześnie inwestorzy powinni pamiętać o szerokim kontekście rynkowym i możliwych scenariuszach korekty.

Październik 2025 może nie być klasycznym „Uptoberem" dla całego rynku kryptowalut, ale dla BNB okazał się okresem umocnienia pozycji. Czy to początek dłuższego trendu wzrostowego, czy jedynie krótkoterminowe odbicie – pokaże najbliższa przyszłość i reakcja rynku na nadchodzące wydarzenia makroekonomiczne oraz rozwój tego ekosystemu blockchain.

Artykuł nie stanowi porady inwestycyjnej. Powstał we współpracy z giełdą kryptowalut Binance.