ZAPŁAĆ
#attention $BTC $BNB $ETH .....Ponieważ zegar do 2026 właśnie zaczął tykać....
Coś ogromnego nadchodzi, nie recesja, nie bankowy zgrzyt, nie zwykły cykl boom-bust.....
Ogromny wstrząs finansowy szykuje się na 2026 rok, a wczesne oznaki ostrzegawcze już świecą, szczególnie w indeksie MOVE, który sygnalizuje rosnącą zmienność obligacji. Kluczowym problemem nie są banki ani normalna recesja; to sam system obligacji skarbowych. USA będą musiały wyemitować rekordowe ilości długu w 2026 roku, ale popyt słabnie, deficyty rosną, a aukcje skarbowe już pokazują oznaki napięcia. Jedna zła aukcja 10-letnich lub 30-letnich obligacji może wywołać nagły wstrząs finansowy.
Japonia mogłaby wzmocnić kryzys, jeśli jen
ostro osłabi się, zmuszając BOJ do interwencji i wywołując wycofanie się z carry-trade. Chiny dodają drugi wzmacniacz dzięki swoim ogromnym ukrytym ryzykom zadłużenia lokalnego rządu. Poważny niewypłacalność mogłaby osłabić juana, wstrząsnąć rynkami wschodzącymi, podnieść ceny surowców i jeszcze bardziej zwiększyć rentowność w USA.
Jeśli rynek obligacji skarbowych będzie wahał się, wszystko będzie się wahać. Pierwsza faza byłaby szybka i brutalna: rentowności rosną, dolar skacze, płynność znika, aktywa ryzykowne się sprzedają, a akcje gwałtownie spadają. Banki centralne wówczas zalewają system płynnością, aby ustabilizować rynki.
Ten zalew uruchamia fazę drugą: załamanie rzeczywistych rentowności, wybuchy w złocie i srebrze, odbicie Bitcoina, rosnące ceny surowców i początek nowej fali inflacji od 2026 do 2028. Świat może poradzić sobie z recesją, ale nie z chaotycznym rynkiem obligacji skarbowych. A 2026 to czas, kiedy presja najprawdopodobniej pęknie.