Zadziwiający zwrot akcji! Zespół Yua Mikami został aresztowany?
W świecie kryptowalut nagle nastał niesamowity zwrot akcji! Jeszcze chwilę temu w sieci szalało się na temat „zespołu Yua Mikami, który został zgarnięty przez japońską policję”, a ciekawscy szybko przynieśli krzesła, gotowi na wielkie plotkowanie. W następnej chwili, chiński KOL AB Kuai.Dong wyszedł na scenę, aby zdementować te informacje, mówiąc z pewnością: „Nie wierzcie! Zespół wcale nie został aresztowany, są twarde dowody!”
Ten KOL, obawiając się, że nikt mu nie uwierzy, przyjął postać „mistrza logiki” i przedstawił pięć twardych dowodów:
1️⃣ Pieniądze nie dotknęły jena: omijając japońską walutę, nadzór nie ma żadnej możliwości działania!
2️⃣ Łańcuch nie jest japoński: używana publiczna sieć Solana nie ma „obywatelstwa” w Japonii, nadzór nie może sięgnąć!
3️⃣ Zespół i łańcuch są za granicą: emitent nie jest Japończykiem, emisja monet nie odbywa się w Japonii, to czysto „zagraniczny biznes”!
4️⃣ Szybkie zrzucenie winy: Yua Mikami zareagowała błyskawicznie, w pierwszej chwili wydała oświadczenie, aby zdystansować się, „to nie ma nic wspólnego ze mną”!
5️⃣ Precyzyjny marketing: wszystkie reklamy są w języku chińskim, skierowane do rodaków, w Japonii temat nawet nie zaistniał!
I dodała: „w ciągu ostatnich trzech lat Japonia prawie nie aresztowała projektów kryptowalutowych”, co podniosło napięcie!
Zobaczmy, jak teraz wygląda sytuacja informatora, który jest trochę „społecznie martwy”. Słabo wyjaśnia, że wiadomości pochodzą z ustnych potwierdzeń japońskich przyjaciół, brak oficjalnych dowodów. Co więcej, dzisiaj rano nagle wyciekła informacja: zespół tokenów Mikami przelał 3000 SOL (około 50 tysięcy dolarów) z adresu funduszy, a na koncie leży jeszcze około 100 tysięcy dolarów w SOL! Ta akcja sprawiła, że internauci oszaleli: czy to przygotowania do „ucieczki”, czy może jest coś więcej? Świat kryptowalut jest pełen pułapek, więc wygląda na to, że musimy dalej obserwować tę sprawę!
#mikami