Według CryptoPotato, rzecznik i badacz ESG kryptowalut Daniel Batten skrytykował raport MFW z 15 sierpnia na temat emisji wydobywanych bitcoinów. W poście na X z 16 sierpnia Batten argumentował, że raport MFW wykorzystuje wadliwe techniki retoryczne, takie jak „wina przez skojarzenie”, łącząc wydobywanie bitcoinów ze zużyciem energii przez centra danych AI. Raport zatytułowany „Emisje dwutlenku węgla z AI i kryptowalut rosną, a polityka podatkowa może pomóc” grupuje kryptowaluty i AI, określając je jako „żądne energii” zagrożenia dla środowiska.
Batten zasugerował, że takie fragmenty ataku zazwyczaj pochodzą od podmiotów, które mogą stracić na adopcji Bitcoina, w szczególności banków centralnych. Stwierdził: „Ponieważ naukowy konsensus i główny nurt dziennikarstwa dochodzą obecnie do wniosku, że wydobywanie Bitcoinów ma znaczące korzyści dla środowiska, ci, którzy mogą stracić najwięcej na adopcji Bitcoina przez główny nurt (MFW, banki centralne), muszą uciekać się do bezpośrednich fragmentów ataku”. Twierdził ponadto, że w przeciwieństwie do centrów danych AI, wydobycie Bitcoinów ma pozytywny wpływ na sieci energetyczne. Badania wskazują, że elastyczne centra danych, takie jak operacje wydobywania Bitcoinów, mają wpływ netto dekarbonizujący na sieci, podczas gdy nieelastyczne centra danych, takie jak AI, mają wpływ netto karbonizujący.
Batten zauważył, że własne źródła danych MFW ujawniają, że do 2027 r. udział kryptowalut w światowym zużyciu energii elektrycznej i ich udział w globalnych emisjach CO2 zmniejszą się, podczas gdy oba te wskaźniki wzrosną w przypadku branży AI. Skrytykował również MFW za poleganie w dużym stopniu na zdyskredytowanych lub nieaktualnych źródłach, takich jak Alex de Vries i dane z 2022 r. z Uniwersytetu Cambridge. Batten stwierdził, że wszelkie raporty MFW „należy zignorować jako raporty o niskim standardzie badawczym” i bezużyteczne dla decydentów i organów regulacyjnych.
Zastępca szefa wydziału ds. fiskalnych MFW Shafik Hebous i ekonomista wydziału polityki klimatycznej Nate Vernon-Lin napisali, że podatek za kilowatogodzinę „zmusiłby przemysł wydobywczy kryptowalut do ograniczenia emisji zgodnie z globalnymi celami”. Twierdzili, że wyższy podatek zwiększyłby średnią cenę energii elektrycznej dla górników kryptowalut o 85%, potencjalnie zwiększając roczne dochody rządów światowych o 5,2 miliarda dolarów i zmniejszając emisje o 100 milionów ton rocznie. MFW wyraził również poparcie dla cyfrowych walut banków centralnych (CBDC), informując w zeszłym roku o wzroście zainteresowania nimi i opracowaniu własnej platformy.