Kim Dotcom, niesławny założyciel serwisu wymiany plików, wysunął zaskakujące twierdzenie, że rząd francuski poniósł ogromny cios finansowy z powodu aresztowania założyciela Telegrama, Pavla Durova. Według Dotcoma Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) zamroziły lukratywną umowę na zakup 80 myśliwców Rafale od Francji, co spowodowało stratę w wysokości około 17 miliardów dolarów.

Dotcom przypisuje decyzję ZEA aresztowaniu Durova, podkreślając bliskie związki założyciela Telegramu z Emiratami. Durov posiada obywatelstwo ZEA i jest podobno bliskim przyjacielem wicepremiera Hamdana Al Maktouma. Ta relacja, jak sugeruje Dotcom, wpłynęła na decyzję ZEA o zaprotestowaniu przeciwko aresztowaniu Durova poprzez wstrzymanie umowy na myśliwce.

W odpowiedzi na sytuację Dotcom opowiada się za bojkotem Francji, wzywając osoby prywatne do powstrzymania się od odwiedzania kraju lub kupowania francuskich towarów do czasu uwolnienia Durowa. Ten ruch ma na celu wywarcie presji na rząd francuski, aby ponownie rozpatrzył sprawę Durowa i potencjalnie uwolnił go z aresztu.

Sytuacja wywołała spór dyplomatyczny, który ma poważne implikacje ekonomiczne dla Francji. W miarę rozwoju wydarzeń pozostaje pytanie, jak rząd francuski odpowie na działania ZEA i wezwania Dotcoma do bojkotu.

#freedurove #TelegramCEO