Ktoś tam zarzuca sobie, że przegapił jedną z setek rzeczy, które poruszają się każdego dnia.

„Gdybym tęsknił za BONKIEM, byłbym na emeryturze!”

„Gdybym skrócił Bitcoina do 69 420 dolarów… następnie wykorzystał te fundusze na zakup Mad Lads, a następnie kupił BONK…”

Nigdy się nie załamuj. Bycie przygnębionym za każdym razem, gdy coś przeoczysz, jest marnym sposobem funkcjonowania w tej przestrzeni.

Pamiętaj tylko, że pieniądze i tak wracają do rąk, do których należą. Więcej ludzi zarabiających, więcej pieniędzy do rotacji.