ZASTRZEŻENIE: TA PUBLIKACJA MOŻE WYWOŁAĆ NEGATYWNE EMOCJE. NIE ZALECA SIĘ NIKOMU CZYTAĆ.

Mówiłem już, że w oczach aplikacji, i nie tylko innych, użytkownicy dzielą się na „drogich” i „trzycentowych”. „Drodzy” to ci, którzy rozumieją kryptowaluty, mają pewne umiejętności i mają przynajmniej jakiś budżet, nawet minimalny. Użytkownicy „trzy centy” to ci, których można kupić za grosze jako masowy ruch z dowolnej aplikacji. To prawda, że ​​​​teraz kosztują nieco więcej - około 6-7 centów. Tacy użytkownicy nie wiedzą nic poza wymaganiami i uważają się za niezbędnych dla projektu. Jedynym sposobem na zarobienie na nich jest ich odsprzedaż, jednak nie zawsze mieści się to w koncepcji projektu, dlatego często okazują się bezużyteczne.

🍽️ Wylęgarnia „trzech centów”

Zwykle „trzycentowi” ludzie żyją w różnych „bezdomnych” mieszkaniach. Nic nie rozumieją i po prostu trzymają się miejsca, w którym są sprzedawane, zwykle nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Twórcy starają się na wszelkie możliwe sposoby ograniczyć swoje spadki, a jeśli je dadzą, to dadzą im grosze. Ale ludzie „trzy centy” są uparci - to ich nie powstrzymuje, to darmowe pieniądze i nie ma znaczenia, ile wysiłku muszą wydać. NOTcoin zawsze był najwyższym królem monet trzycentowych. Tylko ten projekt regularnie dawał im krople, więc ich uwielbienie jest całkiem zrozumiałe – wdzięczność za darmowe pieniądze nie zna granic.

🤹 Czasy się zmieniają

Teraz tendencja się zmieniła. Aplikacje zaczęły wyczuwać rynek, nabrały śmiałości i zdały sobie sprawę, że publiczność trzeba doić. A te, których nie można doić, są golone, aby jak najwięcej zasobów trafiło do tych, których można ponownie doić. Aby użytkownicy „trzy centy” nie poczuli się zbytnio urażeni, oferowane są im warunki selekcji. Na przykład: „Przepraszam, nie grałeś wystarczająco dużo, nie zakwalifikowałeś się do nagrody, postaraj się bardziej”. Następnie „człowiek za trzy centy” ukłoni się trzy razy i pobiegnie, aby bardziej się postarać, myśląc: „Naprawdę nie grałem zbyt wiele, muszę więcej pracować, a potem przez następne sześć miesięcy cenne x dolarów darmowych pieniędzy z pewnością spadnie na moje saldo.

Szczególnie zabawne jest to, że nawet NOTcoin nie potrzebuje już użytkowników bez datków. Wprowadzili rygorystyczne ograniczenia: spadek w NotPixel otrzymają tylko ci, którzy będą mieli na koncie 100 tys. pikseli. Warunki są dość miękkie, ale ci, którzy zaczęli grać nieco później i bez datków, nie osiągną tego poziomu.

Według planu Pixela to ograniczenie pozostawi jedynie 1 milion „najlepszych” graczy, czyli odetnie co najmniej 95% użytkowników.

👊 Przypomnienie

Tak naprawdę polowanie na ryby nigdy nie było darmowe. Aby uzyskać porządny drop, zawsze trzeba było wydać trochę pieniędzy i podjąć ryzyko. Darmowe historie zawsze przynosiły tylko niewielkie wygrane i były interesujące tylko dla rolników. Tak więc w Telegramie „graj ​​i zarabiaj” zmieniło się na „płać i zarabiaj”. Niestety, wielu programistów działa na dłuższą metę (nie wszyscy), pracują na swoją reputację, a po spadkach tworzą nowe projekty, w których przekazana im, wybrana publiczność ponownie osiedla się i ponownie przekazuje darowizny.

Można oprzeć się rzeczywistości, ale lepiej ją najpierw zaakceptować. Bardziej opłaca się być pierwszym.

#binance #not #notcoin #drophanting #btc $NOT

NOT
NOT
0.000406
-3.10%