#BURNGMT Założyciel Telegramu Pavel Durov ma kłopoty prawne we Francji
Założyciel Telegramu Pavel Durov stawił się przed sądem w Paryżu 6 grudnia, aby odpowiedzieć na zarzuty, że platforma ułatwia działalność przestępczą. To istotny krok w sprawie prawnej wszczętej przez francuskich prokuratorów, którzy twierdzą, że Telegram wspiera nielegalne transakcje.
Kłopoty Durova zaczęły się w sierpniu, kiedy został zatrzymany w Paryżu, później wypuszczony za kaucję w wysokości 6 milionów dolarów, ale zabroniono mu opuszczania Francji do marca 2025 roku. W przypadku skazania Durovowi grozi do 10 lat więzienia i kara grzywny w wysokości 500 000 euro.
Sprawa wzbudziła debaty na temat prywatności na platformach cyfrowych, z porównaniami do aresztowania dewelopera Tornado Cash. Ludzie z branży obawiają się nadmiernego wpływu rządu i jego wpływu na technologie skoncentrowane na prywatności.
W miarę jak postępowanie prawne się toczy, sprawa podkreśla napięcie między prywatnością cyfrową a regulacyjnym nadzorem w erze Web3.