
CEO Ripple, Brad Garlinghouse, wzbudził kontrowersje w weekend, zwracając uwagę na narastający podział między zwolennikami Bitcoina a zwolennikami XRP w mediach społecznościowych. W zabawnym, ale wymownym tweecie Garlinghouse zauważył: "Powolny weekend, czy coś ekscytującego się wydarzyło?" w odpowiedzi na najnowszy spór trwający w świecie kryptowalut.
𝐓𝐡𝐞 𝐄𝐬𝐜𝐚𝐥𝐚𝐭𝐢𝐧𝐠 𝐓𝐞𝐧𝐬𝐢𝐨𝐧 🔥🔥🔥
To, co rozpoczęło się jako próba solidarności w całej branży w zeszłym roku, przerodziło się w ognisty konflikt między dwiema znaczącymi społecznościami. Konflikt zyskał na sile, gdy Pierre Rochard z Riot Platforms oskarżył Ripple o lobbing przeciwko ustanowieniu funduszu rezerwowego Bitcoin. To oskarżenie wywołało oburzenie wśród zwolenników Bitcoina, ponieważ Garlinghouse wydawał się potwierdzać preferencje Ripple dla alternatywy wielotokenowej - stanowisko, które z pewnością zirytuje maksymalistów Bitcoina.

Znane postacie zabrały głos w kontrowersji. Jack Mallers, założyciel Strike, twierdził, że wysiłki lobbingowe Ripple mają na celu podważenie "wolności" i "dobrobytu" w USA, podczas gdy Brady Swenson z Swan Bitcoin odrzucił XRP jako "scam scentralizowany". Głośny ewangelista Bitcoina Samson Mow również dołączył do sporu, argumentując, że Ripple zasługuje na jeszcze większą krytykę.
𝐃𝐢𝐯𝐢𝐬𝐢𝐯𝐞 𝐑𝐞𝐚𝐜𝐭𝐢𝐨𝐧𝐬 🔥🔥🔥
Reakcja trwała, a CEO River, Alexander Leishman, porównał Ripple do notoriousznych oszustw korporacyjnych, stwierdzając: "Ripple to amerykańska firma w taki sam sposób, w jaki była Enron. Podatnicy nie powinni wspierać twoich schematów." W międzyczasie Rochard oskarżył Ripple o zrzucenie ogromnych ilości XRP na giełdy, aby przygotować się do tego, co nazwał "rug dump" po wzroście ceny tokena.

𝐍𝐨 𝐒𝐢𝐠𝐧𝐬 𝐨𝐟 𝐑𝐞𝐜𝐨𝐧𝐜𝐢𝐥𝐢𝐚𝐭𝐢𝐨𝐧 🚨🚨🚨
Wrogość między dwoma frakcjami nie wykazuje oznak ustąpienia, ponieważ obie strony pozostają głęboko zakorzenione w swoich pozycjach. Sarkastyczne uwagi Garlinghouse'a i trwające oskarżenia tylko dodatkowo podkreślają rosnącą przepaść w branży kryptowalut. Czy ten spór kiedykolwiek zostanie rozwiązany, pozostaje otwartym pytaniem, ale na razie świat kryptowalut uważnie obserwuje, jak rozwija się ta bitwa.
