Ostatnio miałem ciągłe likwidacje, co spowodowało, że zyski z poprzedniego miesiąca zostały stracone, a do tego straciłem sporo kapitału. Od wczoraj do dzisiaj dokładnie myślałem i zdałem sobie sprawę, że ostatnio byłem trochę uparty, porzuciłem swój plan handlowy, myśląc tylko o odbiciu na kluczowym poziomie wsparcia, zapominając o ustalonym poziomie 85000. Te kilka maili dało mi kopniaka do rzeczywistości, czas na przemyślenie, odpocznę przez dwa dni i zobaczymy.