#VIRTUALWhale

W dwupiętrowym domu z lokalnego osiedla, w salonie, stoi szczupła, wysoka dziewczyna w okularach, która stoi naprzeciwko starego, antycznego komputera. Seria dźwięków klawiatury rozbrzmiewa w tym cichym pokoju, gdy jej uwaga skupia się wyłącznie na ekranie komputera.

'Tylko jeszcze trochę!' Pomyślała, a ekscytacja powoli w niej narastała. Po ostatecznym naciśnięciu klawisza Enter, wstała z wyrazem osiągnięcia. "Wreszcie!"

Przed jej ekranem większość pulpitu zajmuje czarno-biała plansza. Z niej wychodzi tylko czarna kropka. Obok znajduje się inna plansza, na której umieszczony jest ciąg znaków pełen żargonu programistycznego.

Dziewczyna w okularach wzięła oddech, powoli kładąc ręce na myszce. Kursor powoli przesuwa się na opcję [DEPLOY]. Kliknięcie, a następnie czarna kropla na planszy wykonała puls. Panel programistyczny obok automatycznie się zamknął po tym.

Czarna pikselowa kropka nadal tworzy impulsy, które można ledwo usłyszeć przez jej niskiej jakości głośniki. Dźwięk jest szczerze mówiąc przerywany, a dziewczyna myśli o zmianie, jeśli będzie miała pieniądze.

W rzeczywistości myśli o przejściu na lepszy, czując, że trudno jest programować na tym niskiej jakości komputerze.

"Ale jeśli moja teoria jest słuszna..." Mamrocze, uważnie wpatrując się w czarny piksel.

Pikselowa kropka powoli pulsuje przez chwilę, zanim nagle pojawił się komunikat.