W rezultacie skradziono kryptowaluty o wartości ponad 1 miliarda dolarów.

Dyrektor naczelny Bybit, Ben Zhou, potwierdził, że atakujący zastosowali wyrafinowaną metodę podmiany transakcji w celu uzyskania pełnej kontroli nad aktywami. Pomimo incydentu, pozostałe portfele giełdowe nie ucierpiały, a wypłaty odbywają się normalnie. Bybit zapewnia, że ​​aktywa klientów są w pełni ubezpieczone, a straty zostaną pokryte przez platformę.

#BybitSecurityBreach

Atak Bybit był największym w historii, a skradziono 16% wszystkich dotychczasowych ataków na portfele kryptowalutowe. Hakerzy przelali już środki na nowe konta.

Według informacji opublikowanych przez The Block, północnokoreańska grupa hakerska Lazarus odpowiada za włamanie na giełdę kryptowalut Bybit, w wyniku którego straty przekroczyły 1,5 miliarda dolarów.

Firma badawcza Arcam Intelligence poinformowała, że skradzione środki zostały szybko przelane na wiele kont i sprzedane. Prezes Bybit, Ben Zhou, potwierdził kradzież, zaznaczając, że giełda otrzymuje pożyczkę od partnerów, aby zrekompensować użytkownikom utracone środki. To wydarzenie było największą kradzieżą aktywów cyfrowych w historii i poważnym ciosem dla branży kryptowalut, która w ostatnich miesiącach notowała wzrost. Obecnie trwa dochodzenie w sprawie włamania do portfela Bybit.

Północnokoreańscy hakerzy stali się 14. największymi posiadaczami ETH na świecie, gromadząc około 0,42% całkowitej podaży Etheru.

Ich zasoby przewyższają zasoby Fidelity i Vitalika Buterina i są dwukrotnie większe od samej Fundacji Ethereum.

$ETH

ETH
ETH
2,988.17
+2.71%

#elaouzi #BybitSecurityBreach