Pi Coin: Od Sceptyka do Wierzącego – 4-letnia podróż

Cztery lata temu mój kuzyn przedstawił mi Pi Coin. Na początku byłem sceptyczny. Pomysł wydobywania kryptowaluty na telefonie bez żadnej inwestycji brzmiał zbyt dobrze, aby mógł być prawdziwy. Moje największe pytanie było proste – jeśli wszyscy wydobywają, kto właściwie to kupi? To wydawało się jednym z tych projektów, które mogą nie przetrwać.

Jednak pomyślałem, czemu nie? W końcu było to za darmo. Więc spróbowałem i wydobyłem około 500 monet Pi. Na tamten czas nie myślałem o tym zbyt wiele, ale mimo to nadal wydobywałem. Przesuwając się do dziś, oto jestem – Pi pomyślnie przeniesione do mojego portfela, obserwując, jak moneta wspina się do pierwszej 15-stki. Nigdy bym się tego nie spodziewał!

Teraz nie zamierzam mówić, czy Pi poleci na księżyc, czy wróci na ziemię. Ale powiem to – jeśli widzisz potencjał w czymkolwiek, czy to nowej monecie, pomyśle na startup, czy szansie na biznes, spróbuj. Najgorszy przypadek? Odchodzisz z darmową lekcją. Najlepszy przypadek? Możesz stać się częścią czegoś większego, niż kiedykolwiek się spodziewałeś.

#PiCoin #CryptoJourney #TakeTheShot #WhiteHouseCryptoSummit