Sieć Pi systematycznie zdobywa użytkowników dzięki swojemu prostemu w wydobyciu interfejsowi w aplikacji mobilnej. Po osiągnięciu najwyższej wartości w historii wynoszącej 2,99 USD, moneta Pi handluje bocznie przez ostatnie kilka dni. W obecnych warunkach rynkowych zmaga się z ekstremalnymi wahaniami cen. Społeczność Pi zaczęła się zastanawiać nad następnymi ruchami cenowymi tokena Pi.

Co czeka monetę Pi?

Pomimo bycia kryptowalutą o średniej kapitalizacji, która nie cieszy się znacznym hype'em, poza prostym procesem wydobycia, moneta Pi stała się silnym konkurentem na rynku. Wzrosła do 11. miejsca w rankingu kryptowalut, osiągając kapitalizację rynkową w wysokości 12,8 miliarda dolarów według CoinMarketCap.

Bearszy sentyment rynkowy rozprzestrzeniający się na szerszym rynku kryptowalut ma również wpływ na token Pi. Tymczasem hype wokół projektu również zaczął się zmniejszać, ponieważ ogłoszenie przedłużenia okresu łaski rozczarowało niektórych członków społeczności.

Oprócz tego, ostatnio dyrektor generalny Bybit wyzwał projekt do wyjaśnienia zarzutów o oszustwo. Sieć Pi odpowiedziała na tę obawę z wdziękiem i spokojem w procesie odzyskiwania zaufania ze strony swojej społeczności.

\u003cc-34/\u003e\u003cc-35/\u003e

ETH
ETH
2,345
+4.60%
BTC
BTC
78,792.4
+3.84%

#Tymczasem społeczność Pi od dawna czeka na ogłoszenie przez wiodącą giełdę, Binance, listingu tokena. Ogłoszenie listingu tokena Pi przez Binance mogłoby podnieść cenę tokena Pi do nowych wyżyn. Mimo że rynek kryptowalut zareagował negatywnie na Szczyt Krytpowalutowy w Białym Domu Trumpa, pro-kryptowalutowe otoczenie w USA będzie korzystne dla branży w dłuższej perspektywie. W rezultacie rynek kryptowalut może być świadkiem hossy przez następne kilka miesięcy, co również miałoby pozytywny wpływ na cenę monety Pi.

\u003ct-6/\u003e\u003ct-7/\u003e\u003ct-8/\u003e