Mój znajomy mówi, że Binance to oszuści i złodzieje!

Dlaczego tak mówi?

Kiedyś chciał kupić motocykl i postanowił dokonać zakupu w Telegramie, płatność została zrealizowana kryptowalutą, około 2000 USDT, płatność z giełdy Binance. Oczywiście, został oszukany, ale teraz obwinia Binance, a nie swoją głupotę za utratę pieniędzy. Po tej sytuacji skontaktował się z pomocą techniczną Binance, jednak odpowiedzieli mu, że nie będą w stanie zwrócić środków.

Jak sądzicie, czy powinno być regulowanie, aby takie sytuacje nie miały miejsca, czy też kryptowaluta to dziki teren i należy z góry rozumieć, że każdy zakup z użyciem kryptowaluty może być oszustwem, a policja jest tu bezsilna, ponieważ również zgłaszał to na policję, to było w Japonii, wzruszyli ramionami i poradzili mu, aby skontaktował się z giełdą. Moim zdaniem, to czysta próba usprawiedliwienia swojej głupoty i zrzucania odpowiedzialności, w pewnym sensie infantylizm kupowania czegokolwiek w Telegramie, wyraźnie po cenie poniżej rynku.