$BTC Pod szarym niebem, każda podmuch wiatru wdmuchuje przez rząd drzew, delikatnie poruszając żółknące liście. Mały wróbel usiadł na gałęzi, cicho ćwierkając, jakby budząc całą cichą przestrzeń. Tłum ludzi spieszy się obok siebie na znanej ulicy, każdy niesie ze sobą nieopowiedziane historie. Czas płynie powoli, wkradając się w każdą wąską uliczkę, nasiąkając intensywnym zapachem kwiatu soku na początku sezonu. Pewnego spokojnego, prostego poranka, ale pełnego emocji.