Czy zauważyliście, że niektórzy, którzy twierdzą, że analizują, promują określoną kryptowalutę tylko dlatego, że są w nią uwikłani?
Wygląda na to, że myślą, że przekonanie dziesięciu osób do zakupu może podnieść wartość kryptowaluty! A może ich intencją jest, aby jak najwięcej osób straciło.
Co gorsza, większość cieszy się z każdej analizy, która potwierdza im, że kryptowaluta "wystrzeli w górę", nawet jeśli to tylko iluzja.
Myślicie, że to, co myślę, to prawda, czy to tylko moje urojenia? 🙄
