Ton — to, bez przesady, unikalne zjawisko w kryptowalutach.
Nie jest promowany przez znanych influencerów, na nim nie buduje się mega-defi-ekosystemu… Ale po prostu żyje w Telegramie. I to często wystarczy.
Co mamy: – Najwygodniejsza integracja z Telegramem
– Setki mem-monety i tapalok
– Rozwija się Ton Space, portfele, NFT
– Nowi użytkownicy z masowego rynku, a nie tylko z kryptowalutowej społeczności
Tak, projekty bywają „nieseriowe”. Ale może to właśnie ta lekkość i prostota — to, czego od dawna brakowało w kryptowalutach?
Ton — to nie kolejna kopia Ethereum. To własna gra, swoje zasady. I dopiero się zaczyna.
Może jeszcze nie jesteś fanem Tona, ale lepiej dowiedzieć się o nim teraz — niż kiedy będzie już za późno.

