#TrumpTariffs Podczas swojej prezydentury Donald Trump wprowadził szereg ceł, które przekształciły globalną dynamikę handlową, szczególnie między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Cła te były częścią jego programu „America First”, mającego na celu ochronę amerykańskich przemysłów i zmniejszenie deficytu handlowego USA.
Najbardziej zauważalne cła dotyczyły towarów chińskich. W latach 2018 i 2019 Trump nałożył cła na import chiński o wartości ponad 360 miliardów dolarów, powołując się na niesprawiedliwe praktyki handlowe, kradzież własności intelektualnej i wymuszone transfery technologii. Chiny odpowiedziały retaliacyjnymi cłami na towary amerykańskie, co doprowadziło do pełnowymiarowej wojny handlowej.
Cła nałożono również na import stali i aluminium z Unii Europejskiej, Kanady i Meksyku, co prowadziło do napięć dyplomatycznych. Trump argumentował, że te działania wzmocnią amerykański przemysł i bezpieczeństwo narodowe, ale krytycy ostrzegali, że mogą zaszkodzić amerykańskim konsumentom i eksporterom.
W krótkim okresie niektóre amerykańskie przemysły—jak krajowa stal—skorzystały na zmniejszonej konkurencji zagranicznej. Jednak wiele firm i rolników zmagało się z wyższymi kosztami surowców i utratą dostępu do rynków zagranicznych. Na przykład amerykańscy rolnicy soi zostali dotknięci przez retaliacyjne cła Chin, co skłoniło rząd USA do przyznania miliardów w subwencjach w celu zrekompensowania strat.
Ekonomiści są podzieleni co do ogólnej skuteczności polityki celnej Trumpa. Zwolennicy twierdzą, że zmusiły one kraje do negocjowania bardziej korzystnych warunków handlowych, podczas gdy przeciwnicy argumentują, że zakłóciły łańcuchy dostaw i spowolniły wzrost gospodarczy.
Pod rządami prezydenta Bidena wiele ceł z czasów Trumpa pozostaje w mocy, szczególnie w odniesieniu do Chin. To wskazuje na dwupartyjny zwrot w stronę bardziej protekcjonistycznej polityki handlowej USA, sygnalizując, że cła mogą nadal odgrywać kluczową rolę w przyszłych strategiach gospodarczych.
Podsumowując, cła Trumpa były odważnym krokiem w celu przekształcenia globalnego handlu i ochrony interesów USA, ale przyniosły także ryzyka ekonomiczne i globalne napięcia, których skutki są wciąż oceniane dzisiaj.