Dziś wieczorem, amerykańskie obligacje stają przed "wielkim testem"!
Dziś wieczorem amerykańskie obligacje przejdą "wielki test" - amerykański Departament Skarbu przeprowadzi aukcję 16 miliardów dolarów 20-letnich obligacji skarbowych. To pierwsza aukcja długoterminowych obligacji po obniżeniu ratingu kredytowego USA przez międzynarodową agencję ratingową Moody's z najwyższego poziomu AAA. Wyniki aukcji bezpośrednio odzwierciedlą zaufanie rynku do amerykańskich obligacji.
Nie ma wątpliwości, że napięcia na rynku mają swoje podstawy.
W ubiegły wtorek aukcja 20-letnich obligacji skarbowych Japonii przyniosła najgorszy wynik od 12 lat, co spowodowało, że ich rentowność wzrosła o 15 punktów bazowych w ciągu jednego dnia. Wall Street obawia się, że dzisiejsza aukcja amerykańskich obligacji może powtórzyć ten scenariusz.
Obecnie rentowności 20-letnich i 30-letnich obligacji skarbowych w USA zbliżają się do poziomu 5%. Gdy rentowności obligacji gwałtownie rosną, oznacza to, że ceny obligacji spadają, co prowadzi do strat dla ich posiadaczy i wywołuje dalszą presję sprzedażową.
Jakie będą skutki dla amerykańskiego rynku akcji? Bardzo łatwo może zostać "wciągnięty" przez amerykańskie obligacje.
Wczoraj wieczorem wszystkie trzy główne indeksy giełdowe w USA zakończyły dzień na minusie, a indeks S&P 500 przerwał sześciotygodniowy wzrost. Częściowo wynika to z obaw inwestorów, że rentowności obligacji skarbowych wzrosną, co wpłynie na rynek akcji.
Dane z Chicago Mercantile Exchange pokazują, że wielu ludzi kupiło opcje, obstawiając, że rentowność 10-letnich obligacji wzrośnie w ciągu kilku tygodni do 5%. Aby zminimalizować ryzyko, inwestorzy są gotowi ponieść wyższe koszty na zakup ubezpieczenia, co wskazuje na wysoką niepewność na rynku.
Analitycy JPMorgan wyrażają to wprost: obecnie polityka handlowa i monetarna jest pełna niepewności, a rentowności amerykańskich obligacji mogą "strome niedźwiedzie" - mówiąc wprost, długoterminowe stawki mogą rosnąć szybciej niż krótkoterminowe, co jest efektem obaw o przyszłość gospodarki.
Mówiąc prościej, dzisiejsza aukcja obligacji skarbowych jest jak test wytrzymałości amerykańskiej gospodarki. Jeśli wyniki przetargu będą słabe, może to wywołać reakcję łańcuchową: dramatyczny spadek rynku obligacji → gwałtowny wzrost rentowności → presja na rynek akcji → spowolnienie gospodarcze. Ten zły cykl to najgorszy koszmar Wall Street w obecnej chwili.