Według doniesień mediów, Trump powiedział dziennikarzom w minioną niedzielę, że mimo jego wysiłków na rzecz zawarcia pokoju, prezydent Rosji Putin nadal zaostrzył bombardowania ukraińskich miast, co sprawiło, że był "bardzo zaskoczony". "Jestem zły na to, co robi Putin. Zabił wielu ludzi, nie wiem, co jest z Putinem," powiedział Trump na lotnisku w New Jersey. "Znam go od dawna, zawsze dobrze się z nim dogadywałem, ale on ostrzeliwuje miasta, zabija ludzi, nie podoba mi się to wcale."

Trump powiedział: "Rozmawiamy, a on wraca do Kijowa i innych miast, by wystrzeliwać rakiety. Nie podoba mi się to. Jestem bardzo zaskoczony."

Gdy dziennikarze zapytali go, jak zamierza odpowiedzieć na nową falę ataków Rosji na Ukrainę, Trump powiedział: "Ja

Zobaczymy, co zamierzamy zrobić."

"Nie podoba mi się to, co robi Putin, ani trochę, zabija ludzi," dodał Trump. "Ten facet ma problemy, nie podoba mi się to."

Dziennikarze dopytywali, czy poważnie rozważa "nałożenie większych sankcji na Rosję", na co Trump odpowiedział "Oczywiście. Zabił wielu ludzi. Co mu jest?"

To komentarz wydany miesiąc po tym, jak Trump rzadko skrytykował Putina w mediach społecznościowych. W kwietniu Trump napisał na swoim platformie "Truth Social": "Jestem zły na rosyjski atak na Kijów. Nie ma potrzeby, to nie jest odpowiedni czas. Władimir, przestań! Zakończmy umowę pokojową!"

W trakcie kampanii prezydenckiej Trump wielokrotnie twierdził, że mógłby zakończyć ten konflikt, nawet przed objęciem urzędu.

Trump na "Truth Social" w poniedziałek podał, że "zawsze miałem dobre relacje z prezydentem Rosji Putinem, ale ostatnio wydarzyło się coś. On całkowicie oszalał (CRAZY)! Zbija bez potrzeby ogromną liczbę niewinnych cywilów, nie mówię tylko o żołnierzach.

Ukraińskie miasta są nieustannie atakowane przez rakiety i drony, bez powodu. Zawsze sądziłem, że on chce zająć całą Ukrainę, a nie tylko część, może okaże się, że mam rację, ale jeśli naprawdę to zrobi, doprowadzi to do upadku Rosji.

Podobnie, działania i słowa Zeleńskiego nie przyniosły korzyści Ukrainie, jego słowa tylko wywołują więcej problemów, nie podoba mi się ta sytuacja, lepiej byłoby ją zakończyć. Gdybym (wtedy) był prezydentem, ta wojna na pewno by się nie wydarzyła. To wojna Zeleńskiego, Putina i Bidena, a nie 'wojna Trumpa', próbuję tylko ugasić te ogromne i brzydkie płomienie wywołane poważną nieudolnością i nienawiścią.

"Mimo że prezydent USA mówił o możliwości zawarcia pokoju, w zeszłym tygodniu rozmawiał nawet z Putinem przez dwie godziny, Rosja w zeszłą niedzielę przeprowadziła największy jak dotąd atak powietrzny. Prezydent Ukrainy Zeleński wezwał sojuszników do zwiększenia wsparcia, donosi się, że w najnowszym bombardowaniu zginęło troje dzieci.

Zeleński stwierdził, że Ukraina jest gotowa do podpisania umowy o zawieszeniu broni i zasugerował, że Rosja nie traktuje podpisania umowy poważnie. Po najnowszym ataku na Kijów wezwał USA i innych do zwiększenia presji na Putina, twierdząc, że milczenie "tylko zachęca" Putina.

Wysłannik Trumpa, Kellogg, później zażądał zawarcia pokoju, nazywając ataki Rosji "hańbiącymi", mimo że Rosja i Ukraina w ciągu ostatnich trzech dni wymieniły po 1000 więźniów, przemoc nadal się nasila.

$ETH $PEPE $SUI

#俄乌停火 #巨鲸JamesWynn动态 #MichaelSaylor暗示增持BTC