ODPUŚĆ OBLICZENIA I BĄDŹ BARDZIEJ ZRELAXOWANY Z INNYMI.
W życiu codziennym, przestań być zbyt wyrachowany wobec innych, bądź mniej surowy dla siebie, a w tradingu również bądź mniej skupiony na każdym pipsie, każdej świecy… wtedy poczujesz się lżej, łatwiej będzie handlować. Rynek również będzie mniej napięty wobec ciebie, nie będziesz miał już uczucia, że rynek cię "prześladuje", ale jakbyś "szedł razem" z nim.
Były etapy, kiedy ja, jak wielu innych, zawsze chciałem złapać cały ruch, od dołka do szczytu, nie pomijając ani jednego pipsa. Ale później zrozumiałem: nikt nie zdoła złapać całego ruchu na zawsze, zbyt duże starania mogą prowadzić do przeciążenia.
Szczególnie, gdy dopiero co osiągnąłeś duży zysk, zaczynasz żałować małych transakcji. „Gdybym wtedy wszedł z większym wolumenem, teraz miałbym x2 x3…”, to właśnie takie myślenie sprawia, że zaczynasz być wyrachowany wobec rynku.
Wielu myśli, że jeśli ma 100k, to zarobi kilka dziesiąt tysięcy dolarów miesięcznie, co daje 400,500 milionów miesięcznie, teoretycznie to brzmi dobrze, ale w praktyce jest zupełnie inaczej. Nawet jeśli uda ci się zarobić, szybko to stracisz. Dlaczego? Ponieważ nie masz jeszcze wystarczającej umiejętności, by obrócić taki rachunek 100k.
W rzeczywistości, to ile rynek ci odda, zależy od twoich umiejętności, psychiki, doświadczenia i kapitału w danym momencie, podobnie jak w pracy, jeśli jesteś pracownikiem, na koniec miesiąca otrzymujesz pensję pracownika, a jeśli jesteś menedżerem, powinieneś zarabiać więcej niż pracownik. Jeśli jesteś pracownikiem i chcesz zarabiać jak menedżer, to jak "szef rynku" mógłby ci to dać, zyski, które osiągasz, muszą odpowiadać twoim umiejętnościom, psychice i sytuacji finansowej.