
Trzech przyjaciół znających się na kryptowalutach postanowiło uczcić ostatni wzrost wartości Bitcoina wystawną kolacją. Kiedy kończyli posiłek, kelner przedstawił im rachunek na 30 $BTC . Każdy z przyjaciół, bez wahania, dołożył 10 BTC, co dało pełną kwotę.
Ale fabuła się zagęszcza.
Chwilę później, kelner wrócił, niepewnie przyznając, że rzeczywisty rachunek wynosił tylko 25 BTC — 5 BTC nadpłaty. Uczciwy i chętny do naprawienia błędu, wziął 5 BTC z kasy, aby zwrócić grupie.
Jednak dzieląc 5 $BTC

wśród trzech osób stanowił problem. Aby uprościć sprawy, oddał 1 BTC każdemu z gości — zwracając w sumie 3 BTC — a cicho schował pozostałe 2 BTC jako napiwek za swoją uczciwość i obsługę.
A teraz zaczyna się zagadka…
Każdy przyjaciel pierwotnie zapłacił 10 $BTC , a otrzymał 1 BTC z powrotem, co oznacza, że skutecznie zapłacili po 9 BTC każdy.
Trzech przyjaciół × 9 BTC = 27 BTC zapłacone.
Dodaj 2 BTC, które kelner zatrzymał, a otrzymasz... 29 BTC.
Ale czekaj — zapłacili 30 BTC!
Więc… Gdzie jest brakujący 1 BTC?! 😱
Prawdziwa odpowiedź? To wszystko w matematyce.
Ta rzekoma tajemnica to klasyczne wprowadzenie w błąd — sprytna pułapka matematyczna.
Te 27 BTC, które przyjaciele skutecznie zapłacili, już zawiera 2 BTC napiwku, które kelner zatrzymał. Więc podział wygląda tak:
25 BTC: do restauracji (prawdziwy koszt posiłku)
2 BTC: zatrzymane przez kelnera
3 BTC: zwrócone przyjaciołom (1 BTC każdy)
To daje w sumie oryginalne 30 BTC.
Sztuczka polega na dodawaniu napiwku do 27 BTC zapłaconych, podczas gdy w rzeczywistości napiwek już wchodzi w skład 27 BTC. To jakby próbować dodać swój lunch do całkowitego rachunku za jedzenie dwa razy.
Morał historii?
Następnym razem, gdy ktoś spróbuje cię zmylić brakującym Bitcoinem, pamiętaj:
W blockchainie, jak w matematyce, każdy satoshi się liczy — i nic po prostu nie znika. 😉