#BlackRockETHPurchase
Dobrze, więc BlackRock, absolutny gigant zarządzania aktywami, właśnie wstrząsnął światem kryptowalut, sprzedając Bitcoiny za 561 milionów dolarów i kupując Ethereum o wartości 69 milionów dolarów, to 27,241 ETH złapanych na Coinbase jakby to był zwykły dzień w biurze. Ci goście byli największymi zwolennikami Bitcoina, gromadząc go jakby to była jedyna moneta, która się liczy, ale teraz zbliżają się do Ethereum, nie porzucając BTC całkowicie, ale zdecydowanie podejmując przemyślaną decyzję. Czas nie jest przypadkowy - pokrywa się z przepływem gotówki z ich ETF-u IBIT Bitcoin, jakby przetasowywali swoje portfolio z poważnym planem gry. Dlaczego ETH? Bitcoin jest królem „cyfrowego złota”, ale Ethereum to miejsce, gdzie dzieje się prawdziwa akcja: inteligentne kontrakty, DeFi i cała technologia, która napędza następ falę. BlackRock prawdopodobnie cieszy się z zysków z stakingu - czego Bitcoin nie może zaoferować - lub stawia na Web3 i zdecentralizowane aplikacje, które będą rządzić przyszłością. Tak, 69 milionów to drobne w porównaniu do ich gór Bitcoina, ale kiedy BlackRock podejmuje decyzję, to budzi wszystkich funduszy hedgingowych i dużych graczy, że ETH jest legitne, może nawet kładąc fundamenty pod ETF na Ethereum w przyszłości. Problem w tym, że ETH ma swoje przeszkody: regulatorzy nie mogą się zgodzić, co to jest, staking to techniczna bestia, a cena może spaść, jeśli projekt DeFi się załamie. Dla nas zwykłych ludzi to wskazówka, aby przestać skupiać się tylko na Bitcoinie. Ethereum ma poważną moc, a zrozumienie jego ekosystemu może dać ci przewagę, nawet w obliczu rollercoastera rynku i trudnych działań SEC. Ruch BlackRocka krzyczy, że kryptowaluty mają więcej niż jednego giganta, a Ethereum jest gotowe do działania.
BlackRock nie tylko bawi się monetami; stawiają na te, które przepisują przyszłość!
