W tradingu wszyscy musimy nauczyć się przegrywać.
Trudno jest wstać po uderzeniu.
Bo wtedy widać wszystko.
Nie jesteś tym, co ci się przydarza, gdy wygrywasz.
Jesteś tym, co robisz, gdy przegrywasz.
Czy się chowasz?
Czy się usprawiedliwiasz?
Czy obwiniasz rynek, system, szczęście?
Czy bierzesz błąd, studiujesz go i stajesz się bardziej niebezpieczny?
W tradingu — i w życiu — porażka nie jest końcem.
To filtr, który oddziela tych, którzy tego pragną…
od tych, którzy są gotowi znieść to, co kosztuje, by to osiągnąć.