Przez większość ostatniej dekady jurysdykcje offshore były jedyną opcją, na którą mogły polegać startupy kryptograficzne i projekty zdecentralizowanej finansów (DeFi), z powodu wrogości rządów wobec aktywów cyfrowych jako całości. Represje, działania egzekucyjne i publiczny sceptycyzm ograniczyły możliwości firm oferujących usługi kryptograficzne, ale ten rozdział może szybko się zamykać.
Po tym, jak pro-kryptograficzny prezydent USA Donald Trump wygrał wybory w listopadzie, kilka jurysdykcji na całym świecie, w tym Chiny, Maroko i Ukraina, rozważało zmianę statusu prawnego handlu kryptowalutami. Ponowne rozważania stawiają pod znakiem zapytania opłacalność tradycyjnych struktur offshore.
Wiele offshore, patrząc na „zmianę nastawienia” światowych liderów wobec kryptowalut, doświadcza presji ze strony publiczności, by dostosować się do znormalizowanych zasad.
Jedno z regulowanych obszarów, takich jak Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA), obecnie oferuje to, czego offshore coraz częściej nie może zapewnić: dostęp do infrastruktury instytucjonalnej i jasności regulacyjnej. Jeśli więcej krajów przyjmie waluty cyfrowe, działalność firm offshore może znacznie spowolnić.
Przepływ prawny stał się jasnymi ramami
Przedsiębiorcy przez lata mieli do czynienia z silnym oporem ze strony rządów, które często wydawały ostrzeżenia i nakazywały organom wykonawczym ścigać założycieli. W USA przeciwnicy twierdzili, że organy nadzoru, takie jak Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), hamują przyjęcie kryptowalut poprzez „regulację przez wymuszanie”.
Podejście SEC doprowadziło do kilku znanych przypadków, w których liderzy projektów zostali skazani na więzienie, a inni, jak matka XRP, firma Ripple, zapłacili grzywnę w wysokości 50 milionów dolarów. Dla regulacyjnych organów historia kryptowalut była historią oszustw, narkotyków i nielegalnej finansacji.
W takich warunkach uruchomienie projektu blockchain w tak niejasnym środowisku regulacyjnym było niemal niewyobrażalne. Przedsiębiorcy uciekali do offshore, które mogli sobie „pozwolić”, wszystkie cechujące się luźnym nadzorem prawno i minimalnymi wymogami raportowania.
Od 2015 roku Karaiby, Europa Wschodnia i Azja Południowo-Wschodnia pomagały projektom kryptowalutowym działać bez natychmiastowego zagrożenia regulacyjnego. Jednak dzisiaj rządy w regionach takich jak UE, Hongkong i ZEA mają szczegółowe ramy prawne regulujące ich działalność.
ZEA, zamiast traktować kryptowaluty jako zagrożenie, zaprasza startupy blockchainowe, deweloperów Web3 i innowatorów fintechowych, oferując co niektórzy mogą uznać za „najbardziej postępowe regulacje kryptowalutowe na świecie”.
Firmy DeFi działające w ZEA mają dostęp do lokalnych banków, bram do płatności w walutach fiat oraz bezpiecznych usług przechowywania aktywów cyfrowych – zasobów, które często są niedostępne w offshore.
W Europie regulacje dotyczące rynków aktywów kryptograficznych (MiCA) sprawiły, że 80% europejskich instytucji finansowych uświadamia sobie znaczenie technologii blockchain dla gospodarki.
„MiCA zapewniła jasność potrzebną do przyspieszenia innowacji w kryptoekonomicznym sektorze UE... W USA obserwujemy jasną politykę wspierającą innowacje, z poważnym impulsem w zakresie reformy stabilnych monet i struktury rynku. Europa nie może pozwolić sobie na bezczynność”, powiedział w wywiadzie wczesnym maju menedżer Coinbase Francja Côme Prost-Boucle.
Projekty DeFi mogą nadal potrzebować elastyczności offshore
Choć więcej krajów staje się przyjaznych dla aktywów cyfrowych, offshore nadal ma kluczowe znaczenie dla projektów działających w wczesnym etapie rozwoju finansów dezentralizowanych.
Dezentralizacja to duża prośba dla firm próbujących wgrać się w tradycyjne modele zgodności. Regulacyjne organy jeszcze nie stworzyły działających systemów nadzorujących działalność DeFi bez naruszania jej podstawowych zasad, takich jak dostęp bez uprawnień i dezentralna zarządzanie.
„Wiele rzeczy, które ludzie budują w DeFi, byłoby nielegalne, gdyby próbować je zrealizować w świecie rzeczywistym. Nie można założyć wymiany (np. Uniswap) w świecie fizycznym bez rejestracji u SEC/CFTC, ani zbudować banku (Maker) bez wydania karty, ani MSB (Curve) bez licencji MSB”, powiedział autor ekonomiczny John Paul Koning.
KEY Difference Wire pomaga markom kryptowalutowym przebić się i szybko dominować nagłówkami
