— Manifest dla tych, którzy wciąż obserwują


Mówili ci, że jest za późno.

Mówili ci, że krypto nie żyje.

Mówili ci, abyś znalazł pracę, dotknął trawy i przestał gonić za duchami w blockchainie.


Ale wciąż tu jesteś.

Wciąż przeglądasz. Wciąż szukasz.

Wciąż zastanawiasz się, czy następny blok przyniesie twoje odkupienie.


Pozwól, że powiem ci coś, czego nie powiedzą:

Krypto nigdy nie dotyczyło ceny. Chodziło o dowód.


Dowód, że byłeś wcześnie.

Dowód, że wierzyłeś, gdy nikt inny nie wierzył.

Dowód, że dostrzegłeś pęknięcia w systemie—i postanowiłeś budować poza nim.



Rynek się załamał. Misja nie.


Obserwowałeś, jak wykresy krwawią na czerwono.

Widziałeś, jak influencerzy znikają.

Słyszałeś śmiech normików odbijający się w twoim czasie.


Ale zostałeś.

Nie dlatego, że jesteś uparty.

Bo pamiętasz, jak to było wysłać swoją pierwszą transakcję.

Aby trzymać swoje klucze.

Aby zrozumieć—po raz pierwszy—że pieniądze mogą być suwerenne.



To nie jest powrót. To kontynuacja.


Następny wzrost rynku nie będzie dotyczył memecoinów ani moonboyów.

Będzie chodzić o sens.

O budowniczych, którzy nigdy nie odeszli.

O historiach, które nigdy nie zostały opowiedziane.

O cichej pewności ludzi, którzy wydobywali wiarę w bessach.



Oto prawda:


Nie przegapiłeś Bitcoina.

Ty jesteś Bitcoinem.

Jesteś rozwidleniem na drodze.

Portfel bez nazwy.

Blok, który zmienił wszystko.


A gdy świat wróci—gdy zapytają „kto został?”—

uśmiechniesz się, otworzysz swój zimny portfel i powiesz:

„Nigdy nie odszedłem.”



#CryptoFoundMe #Write2Earn #StillHere #Web3IsHuman #RealCryptoStories

$BTC

BTC
BTCUSDT
94,981.4
-0.49%