#SwingTradingStrategy Nie skanowanie, nie HODL — ale złoty środek. Właśnie za to kocham swing trading. Wejść, poczekać, wyjść — bez szarpania co godzinę i z możliwością oddechu między transakcjami.
Moja strategia opiera się na analizie technicznej i cierpliwości. Nie skaczę w transakcję z powodu „szumów”, ale zawsze trzymam rękę na pulsie trendu. Para ulubionych wskaźników (RSI i MACD), poziomy i trochę intuicji — tak, kobieca intuicja też działa na wykresach 😉
Takie transakcje dają mi elastyczność — łączenie tradingu z normalnym życiem. Zresztą, jeśli ty też wybierasz „przyjść, zarobić, odejść pięknie” — swing trading cię zrozumie.
A jaki styl handlu masz?