#TradingStrategyMistakes Zanurzanie się w kryptowaluty bez stop-loss to trochę jak skok z paralutem... bez paralutu. Na początku wszystko idzie dobrze: wiatr w włosach, portfel się powiększa, marzenia o Lambo. Następnie nagle, BAM! Rynek decyduje, że Twoja ulubiona moneta musi spaść szybciej niż Twoje nadzieje. Ale Ty, spokojny, myślisz: „To się podniesie.” Spoiler: nie podniesie się. Przechodzisz z tradera w tibetańskiego mnicha, medytując nad czerwonymi świecami i licząc na ratujące zielone. Twoje oszczędności? Zablokowane w altcoinie, który stał się „shitcoinem”. Patrzysz na swój portfel jak na exa: zastanawiasz się, jak mogłeś mu tak bardzo wierzyć. Wnioskiem jest: bez stop-loss tracisz nie tylko pieniądze, ale zdobywasz magisterskie wykształcenie w finansowej cierpieniu. Więc postaw stop-loss, albo zacznij się uczyć żyć z miłości, świeżej wody... i makaronu szybko gotowego.
Zastrzeżenie: zawiera opinie stron trzecich. To nie jest porada finansowa. Może zawierać treści sponsorowane.Zobacz Regulamin
3
0
Poznaj najnowsze wiadomości dotyczące krypto
⚡️ Weź udział w najnowszych dyskusjach na temat krypto