To nie tylko mem-coiny — to dwa różne podejścia do robienia hype'u.
#PEPE — czysty mem. Pochodzi z internetu, z legendarną twarzą żaby, wystrzelił jak na drożdżach w 2023. Żadnej użyteczności, żadnych obietnic. Po prostu „wow, spójrz, #PEPE na Uniswap!” — i tłum już fomi. Kapitalizacja wzrosła do nieba, prowizje na etherze — do księżyca. Ale jak szybko wzrosła, tak może i zniknąć. #PEPE to czysta spekulacja, z odrobiną szczęścia i dobrym timingiem.
#BONK — zupełnie inne zwierzę. Został uruchomiony w ekosystemie Solana, jakby powiedzieli: „A teraz mamy też swojego Doge!” Prowizje są symboliczne, transakcje latają. I przy tym naprawdę wdraża się w projekty: NFT, gry, nawet płatności. #BONK to nie tylko hype — to już część społeczności Solana.
Jeśli szukasz pomysłów na krótkoterminowe inwestycje — obie opcje mogą dać ruch. Najważniejsze — nie wchodź na emocjach, a z trzeźwym stopem i celem.
Dziś może to być +30%, a jutro -20%. Memy nie są o stabilności, a o łapaniu fal.
W idealnym przypadku? Trzymaj oba $BONK $PEPE i ciesz się pokazem 🤷♂️


