Pewna kobieta #NewZealand została oskarżona o zabójstwo swojej matki, która rzekomo korzystała z transakcji Bitcoin i fałszywych kryptowalut, aby oszukać matkę na tysiące USD zaledwie kilka dni przed jej śmiercią. Prokuratorzy poinformowali, że Julia DeLuney stworzyła fałszywe zrzuty ekranu zysków i zażądała 18.000 USD opłaty za wypłatę, która nie istniała.

Sztuczki oszustwa i śmierć ofiary
Julia DeLuney stoi w obliczu oskarżenia o morderstwo przed Sądem Najwyższym w Wellington w związku ze śmiercią jej matki, Helen Gregory, lat 79. Prokurator oskarża DeLuney o sfabrykowanie miejsca zbrodni, aby sprawiać wrażenie, że jej matka spadła z dachu, ale wyniki autopsji wykazały, że obrażenia nie pasują do upadku.
Historia finansowa pokazuje, że DeLuney przelała ponad 90.000 NZD (około 53.000 USD) na platformy kryptowalutowe w ciągu roku, głównie z pieniędzy rodziny i przyjaciół, w szczególności 26.000 #NZD (około 15.600 USD) od jej matki. Straciła ponad 40.000 USD na inwestycjach w kryptowaluty. Dwa dni przed śmiercią pani Gregory, DeLuney wysłała e-mail do swojej matki, mówiąc, że inwestycja w kryptowaluty przyniosła zysk 160.000 USD i poprosiła o 18.000 USD opłaty za wypłatę i podatki, co później potwierdził ekspert od kryptowalut jako całkowite oszustwo.
Według zeznań przyjaciół rodziny, DeLuney uspokajała swoją matkę, że wszystko jest bezpieczne, ale w rzeczywistości wykorzystała pieniądze na spłatę zadłużenia na karcie kredytowej, zakup losów na loterię i opłacenie innych usług, tylko 1.200 USD zostało zainwestowane w kryptowaluty. Mimo że DeLuney wierzyła, że kryptowaluty pomogą jej ukryć jej działania, firma analityczna blockchain Chainalysis wykazała, że śledzenie transakcji kryptowalutowych jest często łatwiejsze niż transakcji gotówkowych z powodu przejrzystości blockchaina.


