Długotrwała debata na temat górnej granicy ceny XRP nadal jest silnym tematem dyskusji. W niedawnym poście na platformie społecznościowej X analityk fintech, Armando Pantoja, argumentował, że pojęcie kapitalizacji rynkowej ograniczającej wzrost XRP do 1 000 dolarów jest zasadniczo błędne. Jego komentarz towarzyszył krótkiej klipie wideo, w którym porównuje kryptowaluty do firm technologicznych we wczesnej fazie, takich jak Microsoft.

Dlaczego kapitalizacja rynkowa nie ogranicza technologii

W swoim wideo Pantoja odrzucił pomysł wśród wielu inwestorów, że kapitalizacja rynkowa XRP powinna być używana jako sztywny ogranicznik przeciwko długoterminowemu wzrostowi ceny do poziomu 1 000 dolarów. Zauważył, że chociaż analiza techniczna może być przydatna w krótkim okresie, staje się mniej istotna przy ocenie potencjału tokena na dłuższą metę.

Aby wzmocnić swoją tezę, przywołał hipotetyczny scenariusz z początku lat 90., prosząc widzów, aby wyobrazili sobie tych, którzy wątpili w rozwój Microsoftu z powodu jego kapitalizacji rynkowej. Tego rodzaju logika, zasugerował, przegapiłaby falę masowego przyjęcia napędzanego przez Microsoft.

Pantoja nalegał, że stosowanie wskaźników wyceny giełdowej do kryptowalut prowadzi do nieporozumień, zwłaszcza że tokeny takie jak XRP są bardziej podobne do technologii niż do firm. "Zawsze kapitalizacja rynkowa jest za wysoka. Co to ma znaczenie? To technologia, która zostanie przyjęta niezależnie," powiedział.

Oznacza to, że oczekuje się, że XRP podąży inną trajektorią, opartą bardziej na wykorzystaniu sieci, użyteczności i długoterminowej integracji z globalnymi systemami. To z kolei spowoduje zwiększone zapotrzebowanie na XRP i sprawi, że jego cena wzrośnie do 1 000 dolarów.

Reakcje społeczności: XRP walczy z momentum

Łatwo jest wskazać matematyczne implikacje osiągnięcia przez XRP 1 000 dolarów, wyceny, która umieściłaby jego kapitalizację rynkową w dziesiątkach bilionów. Jednak zwolennicy, tacy jak Pantoja, kontrargumentują, że takie myślenie opiera się na przestarzałych porównaniach.

Dlatego nie jest zaskoczeniem, że post Pantoji dobrze rezonował w społeczności XRP, zwłaszcza wśród tych, którzy wierzą, że token ma znacznie więcej przestrzeni do wzrostu niż pozwalają na to narracje mainstreamowe. Niemniej jednak post przyciągnął również niektórych przeciwników, którzy uważają, że prognoza cenowa może być zbyt wysoka.

Zamiast koncentrować się na krążącej podaży lub liczbach kapitalizacji rynkowej, Pantoja argumentował, że długoterminowa wycena XRP będzie zależała od rzeczywistego przyjęcia jego podstawowej technologii. XRP, poprzez swoje przypadki użycia w transakcjach transgranicznych, niewątpliwie zyska dużą popularność wśród banków i instytucji, zwłaszcza gdy sprawa SEC-Ripple w końcu się zakończy.

Ciekawe, że cel cenowy na poziomie 1 000 dolarów jest bardziej ogólnym konsensusem wśród kilku innych analityków kryptowalut. BarriC, komentator kryptowalut, opublikował również na platformie społecznościowej X, że istnieje wyraźna droga dla XRP do przejścia najpierw przez 4 dolary, potem 10 do 20 dolarów, przekroczenia 100 dolarów i w końcu osiągnięcia 1 000 dolarów. Przedstawia to jako wieloetapową trajektorię opartą na przyjęciu instytucjonalnym i roli infrastruktury XRP w transakcjach transgranicznych.

Dom Kwok, były analityk Goldman Sachs i współzałożyciel EasyA, prognozował długoterminowe cele sięgające nawet 1 000 dolarów do 2030 roku, również uzależnione od masowego przyjęcia. Anders, kolejny zwolennik XRP, również zasugerował 1 000 dolarów jako możliwą długoterminową górną granicę w porównaniu do potencjału Bitcoina do osiągnięcia celu 1 miliona dolarów.

$XRP

XRP
XRP
1.4802
+0.85%