$ENA właśnie wykonał sztuczkę prosto z filmu thriller.

Jedna sekunda skacze z klifu na 0.5812 jakby straciła wszelką nadzieję… a potem BAM — odbija się jakby przypomniała sobie, że czynsz jest do zapłacenia. 📈 Z powrotem na 0.5895 jakby tak miało być. Prawe...

MACD? Zręcznie przecina jakby coś planowało.

RSI? Unosi się wokół 58, emitując energię „nie zasypiaj na mnie”.

Ten ruch ma wszystkie oznaki specjalnej akcji na płynność — łowcy dołków zostali oszukani, zlecenia stop-loss zostały pożegnane, a teraz wykres flirtuje z oporem jakby nic się nie stało.

📉 Nadal w dół -2.9% w ciągu dnia, ale to może być spokój przed małym pumpem.

Nie mówię, że łamiemy ATH, ale gdyby ENA była postacią, właśnie związała swoje buty i powiedziała: „Patrz na to.”