Dziś Bitcoin ponownie dotknął poziomu 71,000 dolarów, liczba wystarczająca sama w sobie, aby wzniecić dyskusje i ponownie otworzyć te same stare pytania:

Czy to, co przeżywamy, to spadek?

Czy rynek byka się skończył?

Czy weszliśmy w długoterminowy “rynek niedźwiedzia”?

Dziwne, że te pytania powtarzają się w każdej turze, podczas gdy w dyskusji brakuje najważniejszego dokumentu założycielskiego w historii tego rynku: biała księga Bitcoina.

Kiedy rynek mierzy się tylko ceną

Wielu łączy pojęcie rynku niedźwiedzia z spadkiem cen lub zmiennością, jakby Bitcoin był tylko spekulacyjnym akcjonariuszem.

Ale historia Bitcoina uczy nas czegoś innego:

Cena zawsze jest spóźniona… a idea jest liderem.

W 2011, 2014, 2018 i 2022 mówiono, że Bitcoin się skończył.

I za każdym razem, to co się dzieje, to ponowne wycenienie zaufania, a nie załamanie idei.

Biała księga: co rynek nie chce, aby pamiętano

Satoshi Nakamoto opublikował w 2008 roku pracę zatytułowaną:

Bitcoin: System Elektronicznej Gotówki Peer-to-Peer

Zaledwie osiem stron… ale były to ogłoszenie niezależności finansowej.

Bitcoin nie został stworzony, aby być narzędziem szybkiego wzbogacenia, lecz aby rozwiązać trzy fundamentalne problemy:

Zaufanie bez pośrednika

Cyfrowa waluta odporna na manipulacje

System finansowy, którego nie można drukować ani kontrolować politycznie

Kto nie przeczytał białej księgi, pozostanie niewolnikiem czerwonych i zielonych świec.

Czy to, co widzimy dzisiaj, to naprawdę rynek niedźwiedzia?

Jeśli wrócimy do podstaw:

Sieć działa nieprzerwanie od ponad 15 lat

Wskaźnik hashrate na poziomach historycznych

Instytucje wchodzą poprzez ETF

Nowa oferta maleje po każdym Halvingu

Prawdziwe pytanie to nie:

Czy to jest rynek niedźwiedzia?

Ale:

Czy rynek ponownie testuje przekonania inwestorów?

Spadek w Bitcoinie często nie jest porażką, lecz filtracją:

Wychodzi ten, kto nie rozumie

Zostaje ten, kto przeczytał, zrozumiał i miał cierpliwość

71,000 dolarów to nie szczyt… ani dno

Obecna cena nie jest wyrokiem na przyszłość Bitcoina, lecz lustrem stanu psychologicznego rynku.

Bitcoin nie potrzebuje obrony, ponieważ nie został stworzony, aby zadowolić wszystkich, lecz aby działać… po prostu.

Kto widzi w każdym spadku koniec, nie zrozumiał jeszcze, dlaczego Bitcoin w ogóle powstał.

Podsumowanie

Bitcoin to nie historia dziennej świecy,

I nie ma tygodniowego trendu,

I nie krótkoterminowy zakład.

To idea, która narodziła się z kryzysu, wzrosła przez wątpliwości i trwa mimo wszystkiego, co o niej powiedziano.

Kto chciał zrozumieć, co się dzieje dzisiaj,

Niech zamknie wykres na chwilę,

I wróć do pierwszej strony napisanej przez Satoshiego.

Tam… wszystkie odpowiedzi.

#bitcoin #الورقة_البيضاء #CryptoAwareness

#BinanceSquare #البيتكوين

BTC
BTC
68,733.9
-0.22%