Ogólnie, nabrałem doświadczenia, pokłóciłem się ze światem, parę razy przegrałem, ale coś zrozumiałem. Dzielę się.

Kiedy ktoś mnie obrażał, wcześniej się denerwowałem, prowadziłem dialogi w głowie: Oto, co mu powiem… A teraz rozumiem, że problem leży we mnie. Tak, brzmi to okropnie, ale tak jest. Jeśli ktoś mnie denerwuje, to znaczy, że sam wewnętrznie jestem gotów zachowywać się tak samo. W tym tkwi największy ból. Więc przestałem obrażać się na ludzi – oni po prostu pokazują moje słabe strony. Chciałem tego czy nie.

O, życie jest niesprawiedliwe, ceny krypto spadły, wszyscy są winni, tylko nie ja. A potem w pewnym momencie dociera: bracie, wszystko, co masz, to rezultat twoich własnych wyborów. Kupiłem shitcoin po szczycie sam. Zainwestowałem w wątpliwy projekt sam. Potroiłem kapitał też sam.

Jakby kości trzasnęły w głowie. Nie ma kogo obwiniać. Autor swojego losu to ja sam. I to, do cholery, uczciwe.

Po prostu akceptujesz, że dokonałeś wyboru, otrzymałeś rezultat i koniec.

Myślałem, że mam rację. Zawsze. Nawet kiedy nie miałem racji. I co z tego? To zawsze kończyło się tak samo źle.

Na rynku to w ogóle zabójcze: trzymasz pozycję, pewny na 300%, że cena pójdzie w górę, a ona spada.

Mogę się zawsze mylić. I teraz sprawdzam fakty trzy razy... Chcesz więcej pieniędzy? To stań się człowiekiem, który potrafi je trzymać i pomnażać. Chcesz topowej posady? Bądź gotów pracować, rozwijać się, uczyć.

Kiedyś się wkurzałem: „Dlaczego inni mają, a ja nie?” A potem zrozumiałem, że Wszechświat jest po prostu sprawiedliwy. Gdy tylko zmieniasz siebie, zmieniają się i okoliczności. Ale czekać, aż świat się sam zmieni, to dziecinada.

W pewnym momencie zrozumiałem: przeszłości już nie ma, przyszłość jeszcze nie nadeszła. Jest tylko teraz. Nauczyłem się łapać moment. Nawet jeśli krypto leci w dół, przynajmniej mogę pić kawę i śmiać się z memów.

Te zasady nie uczynią życia idealnym.

Ale jeśli ich rozumiesz, przynajmniej przestajesz walczyć ze światem. Przestajesz bez końca szukać winnych.

I tak, czasem i tak będzie bolało, ale przynajmniej będziesz wiedział: to ty sam wybierasz, jak grać.

A jeśli nagle myślisz, że to wszystko bzdura… Cóż, spróbuj żyć po staremu. Potem opowiesz, jak to jest.

#Green_lamp $WIF $WLD $WCT