Ostatnie ujawnienia odsłaniają powiązania Jeffreya Epsteina z deweloperami Bitcoina.
Najnowsze wydanie dokumentów Jeffreya Epsteina ujawnia zaskakujące szczegóły dotyczące zaangażowania skazanej przestępczyni seksualnej z kluczowymi postaciami w wczesnym rozwoju Bitcoina.
Ukryte wśród milionów nowo opublikowanych stron są e-maile, umowy biznesowe oraz rozmowy między Epsteinem a kilkoma deweloperami Bitcoina, które miały miejsce przez niemal siedem lat.
Zainteresowanie Epsteinem Bitcoinem nie było dokładnie tajemnicą.
W latach 2002-2017 przekazał MIT 850 000 dolarów w sumie. Z tej kwoty 525 000 dolarów trafiło konkretnie do Inicjatywy Walut Cyfrowych MIT Media Lab.
Kiedy fundacja Bitcoin zbankrutowała w 2015 roku, część pieniędzy Epsteina trafiła pośrednio na wynagrodzenia programistów Bitcoin Core, którzy przenieśli się do MIT Media Lab.
Epstein regularnie kontaktował się z Joichi Ito, japońskim przedsiębiorcą, który prowadził MIT Media Lab w latach 2011-2019. Razem ich wsparcie finansowe pomogło uczynić MIT głównym centrum rozwoju Bitcoina.
Kiedy programiści Bitcoin Core dołączyli do MIT Media Lab, Ito napisał do Epsteina: "To duża wygrana dla nas."
Nazwiska programistów pojawiają się w różnych e-mailach z różnych powodów.
Tylko dlatego, że czyjeś imię pojawia się w tych dokumentach, nie oznacza automatycznie, że zrobił coś złego.
Warto zauważyć, że wszystkie te interakcje miały miejsce po skazaniu Epsteina w 2008 roku na Florydzie za wykorzystywanie prostytutki i pozyskiwanie dziecka do prostytucji.
Kiedy spojrzysz na wszystkie te komunikacje razem, malują one obraz obsesji Epsteina na punkcie Bitcoina i jego programistów. W wielu przypadkach e-maile pokazują, że próbował wykorzystać swoje pieniądze, wpływy i koneksje, aby kształtować kierunek tego, co teraz jest blockchainem wartym 1,5 biliona dolarów.
Jeremy Rubin
Jeremy Rubin pierwszy raz pojawia się w dokumentach Epsteina w czerwcu 2014 roku, kiedy wciąż był studentem MIT. E-maile między Epsteinem a jego osobistą asystentką Lesley Groff pokazują, że próbowała umówić telefon między nimi.
W grudniu 2015 roku Rubin skontaktował się z Epsteinem na własną rękę.
"Zastanawiałem się, czy byłbyś zainteresowany finansowaniem moich dalszych badań w tej dziedzinie, lub czy są jakieś projekty, które chciałbyś zrealizować, w które mógłbym się zaangażować," napisał Rubin. "Chciałbym również dowiedzieć się więcej od ciebie o tym, jak naprawdę działają rynki finansowe i stworzyć w pewnym momencie własne 'eksploity'."
"Ich umowa polega na pompowaniu waluty, to niebezpieczne." — Jeffrey Epstein
Epstein odpowiedział z kilkoma opcjami, jak Rubin mógłby otrzymać finansowanie.
"Po pierwsze, możesz po prostu pracować dla mnie, wynagrodzenie. Po drugie, załóż firmę, zatrudnij innych, ja dokonam inwestycji (więcej papierkowej roboty). Po trzecie, prowadź badania. Korzyści podatkowe, ale ograniczone. Mogę łatwo pokryć twoje czesne. Albo jakieś połączenie powyższego," napisał Epstein.
Do 2018 roku ich relacja wydawała się zacieśniać. E-maile pokazują, że planowali osobiste spotkania w czerwcu i robili sobie wzajemne wprowadzenia.
W tym samym roku Rubin próbował również przekonać Epsteina do inwestycji w kryptowaluty, w tym potencjalnej umowy z Layer 1, firmą zajmującą się wydobyciem Bitcoina. Epstein był sceptyczny.
"Jeremy, jestem więcej niż chętny do finansowania rzeczy, ale jako osoba publiczna, nie może to budzić wątpliwości etycznych," odpowiedział. "Ich umowa polega na pompowaniu waluty, to niebezpieczne."
Rubin od tego czasu publicznie odniósł się do swojego związku z Epsteinem.
"Cieszę się, że e-maile są publikowane," powiedział 2 lutego, dodając, że miał "jakieś zawodowe zaangażowanie" z Epsteinem, które "nigdy nie było wyłączne."
"Mam nadzieję, że publikacja e-maili przybliża nas do sprawiedliwości dla tych, którzy zostali skrzywdzeni, oraz lepszego zrozumienia natury korupcji w naszym społeczeństwie," powiedział.
Gavin Andresen, Wladimir van der Laan i Cory Fields
Ci trzej programiści Bitcoin Core dołączyli do Inicjatywy Cyfrowej Waluty MIT Media Lab w 2015 roku.
Ich nazwiska pojawiają się w wymianie e-maili z kwietnia 2015 roku między Ito, który wówczas prowadził DCI, a Epsteinem.
Ito wyjaśnił, że Andresen, van der Laan i Fields byli opłacani przez fundację Bitcoin, nonprofit, która zaledwie kilka tygodni wcześniej ogłosiła bankructwo.
"Pomysł jest świetny, wykonanie, jak już wiesz, ma poważne ryzyka." — Jeffrey Epstein
"Wiele organizacji usiłowało zająć próżnię stworzoną przez fundację i 'przejąć kontrolę' nad programistami," napisał Ito. "Szybko rozmawialiśmy z wszystkimi różnymi interesariuszami, a trzech programistów zdecydowało się dołączyć do Media Lab. To duża wygrana dla nas."
Epstein próbował spotkać się z Andresenem znacznie wcześniej — w 2011 roku, zaledwie kilka miesięcy po tym, jak Andresen przejął rolę głównego konserwatora kodu Bitcoina od Satoshi Nakamoto, tajemniczego twórcy Bitcoina.
"Gavin, rozmawiałem z Jasonem Calacanisem. Chciałbym z tobą porozmawiać. Zadzwoń do mojego biura w NY. Pomysł jest świetny, wykonanie, jak już wiesz, ma poważne ryzyka," napisał Epstein do Andresena w czerwcu 2011 roku. (Calacanis to znany amerykański inwestor i współprowadzący podcast All-In.)
"Jeffrey Epstein będzie w Harvardzie w ten piątek, 17 czerwca i w sobotę, 18 czerwca. Chciałby się z tobą spotkać. Czy będziesz w pobliżu i masz trochę wolnego czasu?" zapytał jeden z asystentów Epsteina Andresena kilka dni później.
"Nie, przepraszam, jestem zajęty," odpowiedział Andresen.
Jak dotąd, nie ma dowodów na to, że Wladimir van der Laan lub Cory Fields mieli jakąkolwiek bezpośrednią komunikację z Epsteinem lub jego pracownikami.
Andresen pozostawał z dala od światła reflektorów od czasu, gdy przestał pracować nad Bitcoinem w 2016 roku. Nie skomentował publicznie pojawienia się swojego nazwiska w dokumentach Epsteina i nie odpowiedział na prośbę DL News o komentarz.
Amir Taaki
Amir Taaki jest znaczącym współpracownikiem Bitcoin Core, który był jednym z pierwszych ludzi, którzy dołączyli do projektu po odejściu Satoshi Nakamoto w 2010 roku.
"To szaleni ludzie z otwartym oprogramowaniem, którzy są radykalami, ich motywacja jest bardziej zgodna z Wikileaks lub Wikipedią." — Jason Calacanis
Nazwisko Taakiego po raz pierwszy pojawia się w dokumentach Epsteina, obok nazwiska Gavina Andresena, w e-mailu z czerwca 2011 roku od Calacanisa.
"Chciałbym skontaktować się z facetami od Bitcoina," napisał Epstein.
"Zbiorę ich informacje," odpowiedział Calacanis. "Tak więc wiesz, to są ludzie, którzy nie próbują budować biznesu. To szaleni ludzie z otwartym oprogramowaniem, którzy są radykalami, ich motywacja jest bardziej zgodna z Wikileaks lub Wikipedią."
W lipcu 2011 roku Epstein wysłał e-mail do Taakiego bezpośrednio.
"Amir, pomysł na Bitcoina jest genialny, ale sugeruję, że ma poważne wady, jak jestem pewien, że jesteś świadomy. Jeśli możesz znaleźć czas, zadzwoń do mojego biura w NY," napisał.
W tym czasie Taaki prowadził Bitcoin Consultancy z współzałożycielem Donaldem Normanem, grupą skoncentrowaną na rozwoju, doradztwie i promocji Bitcoina.
W e-mailu z 7 lipca Taaki zasugerował zorganizowanie spotkania między Epsteinem a Normanem w Nowym Jorku.
2 lutego Taaki odpowiedział na pojawienie się swojego nazwiska w dokumentach Epsteina, mówiąc, że on i Norman postanowili przestać komunikować się z Epsteinem po tym, jak Norman spotkał się z nim i zbadał tło finansisty oraz oskarżenia przeciwko niemu.