Kiedy Donald Trump powrócił do Białego Domu, przemysł kryptowalutowy oczekiwał złotej ery. Prezydent obiecał uczynić Stany Zjednoczone „stolicą kryptowalut świata”, powołał regulatorów postrzeganych jako przyjaznych dla branży i poparł ustawodawstwo, które złagodziło presję na aktywa cyfrowe. Rynki początkowo zareagowały dokładnie tak, jak liczyli byki. Między listopadem 2024 a październikiem 2025 roku, Bitcoin wzrósł z około 65 000 USD do najwyższego poziomu w historii blisko 126 000 USD 🚀.


Ale świętowanie nie trwało długo. Bitcoin od tego czasu spadł gwałtownie, krótko zjeżdżając do około 60 000 USD, zacierając miesiące zysków i spadając poniżej poziomów widzianych, gdy Trump został ponownie wybrany. Sprzedaż postawiła bezpośrednie pytanie: jeśli Waszyngton jest pro-kryptowalutowy, dlaczego rynek krwawi?


Spekulacja posunęła się za daleko 💥


Zwycięstwo Trumpa nie tylko zwiększyło pewność siebie — napędziło także ekstremalne ryzyko. Inwestorzy nie po prostu kupowali Bitcoina; wielu zaciągało duże pożyczki, aby zwiększyć zyski. Dźwignia eksplodowała w kontraktach terminowych, opcjach i skarbcach korporacyjnych, które dodały kryptowaluty do bilansów.


Gdy ceny rosły, dźwignia pomnożyła zyski. Gdy Bitcoin zaczął spadać, ta sama dźwignia przyspieszyła straty, wywołując wezwania do uzupełnienia depozytów i przymusowe likwidacje. Ostatnie dane pokazują, że otwarte zainteresowanie spada gwałtownie, gdy traderzy rozwiązywują pozycje, co jest klasycznym znakiem deflacji dźwigni.


Wstrząs makroekonomiczny zmienił nastrój 🌍


Punkt zwrotny nastąpił w październiku, kiedy Trump zagroził dodatkowym cłem w wysokości 100% na chińskie importy, wznawiając globalne obawy handlowe. Aktywa ryzykowne szybko spadły — w tym kryptowaluty. Choć akcje później się odbiły i osiągnęły nowe szczyty, Bitcoin nie odbił się w ten sam sposób.


Dlaczego? Kryptografie znajdują się na przecięciu apetytu na ryzyko i płynności. Przy podwyższonych stopach procentowych, stabilnym dolarze i powracających obawach o globalny wzrost, kapitał popłynął w kierunku gotówki, złota i krótkoterminowego bezpieczeństwa, a nie aktywów spekulacyjnych. Bitcoin, mimo swojej branding „cyfrowego złota”, handlował bardziej jak aktywo technologiczne o wysokim beta.



Regulacja pomogła — ale nie uratowała cen ⚖️

Tak, środowisko regulacyjne się poprawiło. Jaśniejsze zasady dotyczące ETF, depozytów i stablecoinów zmniejszyły długoterminową niepewność. Ale regulacje nie mogą zdominować cykli rynkowych. Napływy ETF spowolniły po początkowym szale, popyt ze strony korporacji ustabilizował się, a uczestnictwo detaliczne osłabło, gdy zmienność powróciła.


Tymczasem dane on-chain pokazują zmniejszenie wzrostu transakcji i spadek tworzenia nowych portfeli w porównaniu do poziomów szczytowych — oznaki, że adopcja nie przyspieszyła wystarczająco szybko, aby uzasadnić szczytowe wyceny.



Co będzie dalej? 🔍


Odbicie Bitcoina nie oznacza, że agenda kryptowalutowa Trumpa zawiodła — oznacza to, że oczekiwania wyprzedziły rzeczywistość. Rynki wyceniły perfekcję: nieprzerwane napływy, nieskończoną dźwignię i odporność na globalne wstrząsy. To nigdy nie było zrównoważone.


W krótkim okresie zmienność prawdopodobnie pozostanie wysoka. Analitycy obserwują kluczowe strefy między 55 000 a 65 000 USD jako potencjalne obszary stabilizacji. W dłuższym okresie los Bitcoina będzie zależał mniej od obietnic politycznych, a bardziej od warunków płynności, rzeczywistego przyjęcia i stabilności makroekonomicznej.


Rewolucja kryptowalutowa może wciąż być żywa — ale ten rozdział przypomina, że nawet w przyjaznych klimatach politycznych rynki mogą mocno spadać, gdy spekulacje przewyższają fundamenty 📊🔥.

#TRUMP #crypto #revolution #BTC #bitcoin

$BTC

BTC
BTC
68,844.58
-2.61%