W zeszłym miesiącu w Stanach Zjednoczonych zwolniono 108000 osób, co jest najgorszym wynikiem od stycznia 2009 roku, gdy miała miejsce wielka recesja.

Zwolnienia ustanowiły 15-letni rekord, a gospodarka ledwo się trzyma, ale rynek wciąż gra swoje sztuczki, co jest typowym przykładem negatywnych wiadomości, które nie prowadzą do spadków, a jedynie do wciągania inwestorów. Tego rodzaju chaotyczne ruchy bez wolumenów i logiki nie mają sensu, jeśli chcesz w nie wchodzić.

Skoro i ty uważasz, że nie ma w tym nic interesującego, to powiedzmy to wprost: lepiej trzymać ręce w kieszeniach, niż być ciągle uderzanym w twarz podczas wahań.

Nie ma znaczenia, jak bardzo będą udawane przełomy, poczekaj na wieczór, aż duży kapitał naprawdę wejdzie na rynek, aby stworzyć dużą dziurę lub wywołać dużą falę. Dopóki wolumen nie będzie ujawniony, wszystkie wahania traktuj jako bzdury.