#BitcoinGoogleSearchesSurge Kiedy widzę wiadomość, że zapytania $BTC w Google gwałtownie rosną, zawsze mam jednocześnie dwie myśli.
Z jednej strony - logiczne 🤷♂️
Cena się zmienia, media hałasują, ludzie przypominają sobie, że „gdzieś był ten bitcoin”.
Z drugiej strony - doświadczenie podpowiada nieco coś innego 👇
🔴 Wyszukiwanie w Google - to nie zainteresowanie inwestora, a ciekawość nowicjusza
Często szukają nie ci, którzy są długo na rynku, a ci, którzy już widzą ruch i boją się „nie zdążyć”.
🟡 Wzrost zapytań ≠ moment wejścia
Z moich obserwacji wynika, że szczyt uwagi często pojawia się po silnym ruchu, a nie przed nim.
🟢 Im więcej hałasu - tym mniej jasności
Kiedy wszyscy zaczynają googlować, w strumieniu pojawia się więcej emocji i mniej chłodnych decyzji.
Dla mnie to raczej wskaźnik nastroju, a nie sygnał do działania. Na rynku robi się goręcej, a więc warto być ostrożniejszym, a nie odważniejszym.
Nie jestem profesjonalistą ani traderem z Wall Street.
Po prostu z czasem zrozumiałem:
kiedy bitcoin masowo się googluje — lepiej myśleć, a nie się spieszyć.