


Częściowo ujawnione dokumenty sądowe ujawniają szczegóły planów Jeffrey'a Epsteina dotyczących wykorzystania zamrożonych aktywów libijskich po rewolucji libijskiej w 2011 roku, Jeffrey Epstein i jego partnerzy w dziedzinie prawa i wywiadu dostrzegli w politycznym chaosie i ogromnym bogactwie kraju złotą okazję do zysku.
Skoncentrowali się na ich planach, jak udokumentowano w e-mailu datowanym na lipiec 2011 oraz w innych korespondencjach, dotyczących międzynarodowo zamrożonych aktywów libijskich, których wartość oszacowano na około 80 miliardów dolarów, z przekonaniem, że ich rzeczywista wartość może sięgać setek miliardów.
I przedstawili się jako pośrednicy zdolni do odzyskania tych funduszy na rzecz "nowej Rady Narodowej Tymczasowej", pod pretekstem wspierania odbudowy, która może kosztować 100 miliardów dolarów.
Jednak prawdziwym celem, według wewnętrznej korespondencji, było uzyskanie ogromnych prowizji sięgających 25% odzyskanych funduszy, poprzez świadczenie usług prawnych i doradczych.
Aktywnie starali się o oficjalne upoważnienie od wybitnych postaci libijskich tamtego czasu, takich jak Muhammad al-Muqrif i Salim Qnan.
Dokumenty wskazują również na niepotwierdzone twierdzenia dotyczące potencjalnej współpracy z byłymi członkami zagranicznych służb wywiadowczych.
Mimo widocznej powagi tych prób w latach 2011-2012, wydaje się, że ten konkretny plan nie powiódł się, pozostawiając sprawę zamrożonych libijskich aktywów jako skomplikowane dziedzictwo wojny i interwencji międzynarodowej.