15 stycznia BTC osiągnął szczyt 979, a ETH nie przekroczył 3448, wszyscy marzyli o tym, że ETH wzrośnie do 3500, a ja zalałem was zimną wodą - "Odbicie BTC się skończyło, a odbicie ETH również z dużym prawdopodobieństwem się skończyło, 3448 nie musi być przełamane". Po tym ETH spadł o prawie 49%.

5 lutego zasugerowano, że po uderzeniu w niski poziom około 1800 rozpocznie się odbicie po dużym spadku, do tej pory ETH wzrosło o maksymalnie 23%. Czy odbicie po dużym spadku się skończyło? Co dalej?

Rysunek 2 to wczorajsza czerwona mapa drogowa, wczorajszy ruch prawie całkowicie odpowiadał scenariuszowi, rysunek 1 to wykres ETH w skali godzinowej, czyli aktualny rynek.

W dzisiejszym tweecie o BTC mówi się, że jeśli BTC nie spadnie poniżej 675, to większe prawdopodobieństwo, że będzie się poruszać w poziomie, odpowiednio ETH, jeśli nie spadnie poniżej 2000, to prawdopodobieństwo poruszania się w poziomie również wzrasta, jednak w trendzie spadkowym zawsze jest słabszy niż BTC, dlatego powinniśmy być bardziej ostrożni w stosunku do ETH.

Czerwony i niebieski szlak prowadzą do tego samego celu, oba zaczynają się od 1750 i kończą pierwszą falę odbicia, obecnie trwa korekta na tym samym poziomie, która zakończy się na dwa dni przed czasem Ganna 2.15, różnica między nimi polega tylko na tym, że niebieska korekta jest głębsza, a czerwona płytsza, wspólnym punktem jest to, że całe odbicie, które zaczęło się od 1750, jeszcze się nie skończyło. Po znalezieniu końca korekty nastąpi jeszcze jedna fala odbicia, o tym samym poziomie co 1750-2152.