#美国零售数据逊预期
W tym tygodniu rozbieżność danych makroekonomicznych jest niezwykle silna.
Z jednej strony zaskakująco "silne" dane o zatrudnieniu w styczniu zakrywają twardą postawę Fed, z drugiej strony, właśnie opublikowane dane o sprzedaży detalicznej (Retail Sales) z zaskakującym spadkiem o 0,0% przebiły kłamstwo o "odporności gospodarki" niczym zimny strzał.
"Strukturalny upadek" silnika konsumpcji: dane o sprzedaży detalicznej osiągnęły zero (daleko poniżej oczekiwanego 0,4%), a 8 z 13 kategorii spadło. To pokazuje, że wysokie stopy procentowe zaczynają pożerać majątek gospodarstw domowych w sposób, który przeszedł od "ilościowych" do "jak jakościowych" zmian. Pasywne wycofanie indeksu dolara (DXY) jest w istocie rynkiem, który wstępnie wycenia "wymuszone obniżenie stóp procentowych".
"Suwerenna gra" aktywów bez ryzyka: złoto przekroczyło 5 000 dolarów, a srebro w ciągu jednego dnia wzrosło o 7%. To nie tylko zabezpieczenie, ale także głos braku zaufania do pieniądza fiducjarnego. W porównaniu, $BTC skacze w przedziale 70 000 dolarów, co odzwierciedla ekstremalną walkę aktywów ryzykownych między "paniką recesyjną" a "oczekiwaniami płynności".
Scenariusz "dnia sądu" dla zatrudnienia: silne dane o zatrudnieniu w styczniu mogą być ostatnim "fałszywym wzrostem" przed roczną rewizją benchmarku. Obawy rynku dotyczą teraz: jeśli następne dane spadną poniżej 100 000, narracja Fed zmieni się z "zapobiegania inflacji" na "ratunkowe luzowanie".
Spadek sprzedaży detalicznej to przystawka, zatrudnienie to prawdziwy test. Obecna logika rynku już się zmieniła: nie boimy się inflacji, boimy się recesji. Akcje technologiczne i BTC przeżywają najtrudniejszy okres adaptacji, podczas gdy siła złota i srebra może zapowiadać drogę do następnej rundy masowego luzowania.