Struktura cyklu Bitcoina powtarza się z niemal mechaniczną precyzją.
Każdy rynek niedźwiedzia trwał mniej więcej 12–13 miesięcznych świec, eliminując nadmiar i resetując sentyment. Każda faza byka rozciągała się blisko 35 miesięcznych świec, odbudowując momentum i popychając cenę w nowe strefy odkryć.
Rytm jest jasny: jeden rok bólu, prawie trzy lata ekspansji.
Teraz wykres wskazuje na kolejny potencjalny punkt zwrotny pod koniec 2026 roku. Jeśli historia nadal będzie się rymować, nie jesteśmy świadkami przypadkowości — oglądamy, jak w czasie rzeczywistym rozwija się strukturalny cykl makro.
Zmienność wytrąca niecierpliwych. Czas nagradza zdyscyplinowanych.
W Bitcoinie prawdziwą przewagę nigdy nie miało wyczucie każdego ruchu — chodziło o zrozumienie cyklu.