Amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) tymczasowo zamknęła przestrzeń powietrzną nad Międzynarodowym Portem Lotniczym El Paso na 10 dni, powołując się na 'szczególne powody bezpieczeństwa.' Według Ming Pao, ten bezprecedensowy ruch w historii USA został zniesiony po ponad siedmiu godzinach. Władze federalne ogłosiły, że zamknięcie było odpowiedzią na rzekome użycie dronów przez meksykańskie karteli narkotykowe do 'najeżdżania' przestrzeni powietrznej. Jednak członkowie Kongresu i kilka mediów ujawnili, że prawdziwym powodem mogło być testowanie przez Pentagon nowej technologii antydronowej w pobliżu lotniska. Źródła wskazały, że sytuacja ujawniła znaczące niepowodzenia komunikacyjne wśród departamentów federalnych.
