W sercu technologii blockchain istnieje osobliwa sprzeczność, o której rzadko rozmawiamy. Budujemy przyszłość finansów na sieciach zaprojektowanych do działania wszędzie jednocześnie, ale najlepszy handel odbywa się, gdy wszystko jest w jednym miejscu. Ta napięcie między obietnicą decentralizacji a rzeczywistością wydajności nie zniknie, i to jest dokładnie na co Fogo stawia całe swoje istnienie.
Jeśli spędziłeś czas, obserwując tradycyjne rynki, wiesz, że lokalizacja decyduje o zwycięzcach. Firmy zajmujące się handlem wysokiej częstotliwości płacą miliony, aby umieścić swoje serwery zaledwie kilka stóp bliżej silników dopasowujących giełd, ponieważ przy ich prędkościach różnica między Nowym Jorkiem a Los Angeles nie jest tylko mierzalna, ale katastrofalna. Samo światło staje się czynnikiem ograniczającym. Teraz wyobraź sobie próbę zbudowania tej samej precyzji na blockchainie, gdzie walidatorzy są rozproszeni po kontynentach, uruchamiają różne implementacje oprogramowania, wszyscy próbują się zgodzić, co się wydarzyło i kiedy.
To tutaj Fogo wkracza do akcji. To nie jest tylko kolejny blockchain warstwy pierwszej, który obiecuje szybsze transakcje. To fundamentalne przemyślenie, co się dzieje, gdy przestajesz walczyć z fizyką i zamiast tego projektujesz wokół niej. Zbudowane na Wirtualnej Maszynie Solany, ale uproszczone i zoptymalizowane do handlu instytucjonalnego, Fogo reprezentuje coś, czego naprawdę jeszcze nie widzieliśmy: blockchain, który celowo priorytetuje szybkość i jakość wykonania ponad geograficzną dystrybucję, przynajmniej w czasie aktywnego handlu.
Ferrari utknęło w ruchu
Pozwól, że wyjaśnię, co sprawia, że ten projekt jest inny, zaczynając od czegoś, co nazywa się Firedancer. Jump Crypto, firma zajmująca się handlem wysokiej częstotliwości z dekadami doświadczenia w zarabianiu pieniędzy poprzez bycie mikrosekundy szybszym od konkurencji, zbudowała Firedancer jako całkowity przepis na klienta walidatora Solany. Nie poprawa ani optymalizacja, ale całkowita przebudowa w C zamiast Rust, zaprojektowana w celu wyeliminowania każdego możliwego wąskiego gardła między sprzętem a konsensusem.
Oto gdzie staje się to interesujące. Sama Solana nie może jeszcze w pełni wykorzystać możliwości Firedancer, ponieważ sieć uruchamia jednocześnie wiele implementacji klientów. Ta różnorodność klientów zapewnia korzyści bezpieczeństwa, ponieważ jeśli jedna implementacja ma błąd, inne mogą utrzymać działanie sieci. Ale istnieje ukryty koszt. Sieć może poruszać się tylko tak szybko, jak jej najwolniejszy klient, a utrzymywanie kompatybilności między implementacjami oznacza, że nie możesz zoptymalizować żadnej z nich do jej absolutnych granic.
Doug Colkitt, jeden z współzałożycieli Fogo i były analityk ilościowy Citadel, opisał to doskonale. To jak mieć Ferrariego, ale próbować prowadzić go przez korki w Nowym Jorku. Maszyna jest zdolna do niezwykłych osiągów, ale otoczenie uniemożliwia jej osiągnięcie tych prędkości.
Odpowiedzią Fogo jest radykalna prostota. Budują cały blockchain warstwy pierwszej wyłącznie wokół Firedancer. Brak różnorodności klientów, brak ograniczeń kompatybilności, brak czekania na najwolniejszą implementację. Tylko czyste, zoptymalizowane wykonanie, popychające sprzęt do jego fizycznych granic. Obecnie używają Frankendancer, hybrydowej wersji, która nadal łączy się z niektórymi komponentami opartymi na Rust, ale planuje przejść na czystą wersję Firedancer, gdy osiągnie gotowość do produkcji.
Ekonomia automatycznie wymusza ten wybór. Architektura Fogo nagradza przepustowość i karze opóźnienia poprzez dynamiczne czasy bloków i parametry rozmiaru. Wolniejsi klienci nie tylko działają gorzej, ale także konsekwentnie gubią bloki i zarabiają mniejsze przychody. Zamiast zmuszać walidatorów do uruchamiania konkretnego oprogramowania, sieć tworzy zachęty, gdzie uruchamianie czegokolwiek innego niż Firedancer staje się ekonomicznie nieracjonalne.
Geografia jako infrastruktura
Ale sama prędkość to nie wszystko. To, co naprawdę wyróżnia Fogo, to coś, co nazywa się konsensusem wielolokalnym, i warto to zrozumieć, ponieważ kwestionuje to podstawowe założenia dotyczące tego, jak powinny działać blockchainy.
Tradycyjne sieci proof of stake rozdzielają walidatorów globalnie i losowo. Teoria mówi, że rozkład geograficzny zwiększa decentralizację i utrudnia atak na sieć. Rzeczywistość jest taka, że każda wiadomość między walidatorami musi przebyć fizyczne odległości z prędkością światła, wprowadzając opóźnienia, które kumulują się z każdą rundą konsensusu.
Fogo całkowicie to zmienia. W czasie aktywnych okresów handlowych wszyscy walidatorzy są zlokalizowani w jednym wysokowydajnym centrum danych, strategicznie usytuowanym w pobliżu głównych giełd kryptowalut. Obecnie znajduje się w Azji. Później może się przenieść do Londynu lub Nowego Jorku, podążając za globalnymi przepływami handlowymi w tym, co nazywają modelem follow the sun. Walidatorzy zapasowi znajdują się gdzie indziej dla redundancji, ale aktywna grupa konsensusu działa z jednej lokalizacji, minimalizując fizyczny dystans, który dane muszą przebyć.
To nie jest tylko szybsze. Zbliża się do teoretycznego minimum opóźnienia, które dopuszcza fizyka. Kiedy walidatorzy znajdują się w tym samym budynku lub sąsiednich regałach, opóźnienia propagacji sieci zasadniczo znikają. To, co pozostaje, to czyste ograniczenia obliczeniowe, czas potrzebny na weryfikację podpisów i wykonanie transakcji.
Czasy bloków w teście Fogo już osiągają około czterdziestu milisekund z finalizacją w około jeden punkt trzy sekundy. Dla porównania, Ethereum zajmuje dwanaście sekund między blokami. Solana średnio czterysta milisekund. Mówimy o wydajności, która sprawia, że handel na łańcuchu wydaje się porównywalny z giełdami scentralizowanymi, co nigdy wcześniej nie było naprawdę możliwe.
Oczywiste pytanie dotyczy ryzyka centralizacji. Jeśli wszyscy walidatorzy znajdują się w jednej lokalizacji, czy to nie zaprzecza celowi blockchaina? Odpowiedź Fogo jest zniuansowana. Twierdzą, że moc wyboru forku w istniejących sieciach proof of stake już koncentruje się wśród głównych walidatorów i pul stakingowych. Różnica polega na tym, że są otwarci w kwestii trade-offu, zamiast udawać, że nie istnieje.
Co ważniejsze, zestaw walidatorów może rotować geograficznie przez epoki poprzez kryptograficzną koordynację. Jeśli centrum danych ulegnie awarii lub zostanie skompromitowane, konsensus wraca do globalnie rozproszonych walidatorów zapasowych. Wydajność maleje, ale łańcuch trwa. To hybrydowy model, który optymalizuje szybkość, gdy to możliwe, jednocześnie utrzymując odporność na awarie.
Kto buduje to
Zrozumienie Fogo wymaga znajomości tego, kto stoi za nim, ponieważ to nie jest typowy zespół związany z kryptowalutami. Współzałożyciel Douglas Colkitt wcześniej pracował w Citadel, jednym z największych animatorów rynku na świecie, gdzie opracowywał systemy handlu wysokiej częstotliwości. Stworzył również Ambient Finance, protokół zdecentralizowanej giełdy, który teraz wdraża się na Fogo jako jego flagowe miejsce handlowe. To nie jest ktoś, kto teoretyzuje o handlu instytucjonalnym. To ktoś, kto to przeżył.
Robert Sagurton, drugi współzałożyciel, wnosi inne, ale równie istotne tło. Był Globalnym Dyrektorem Sprzedaży Aktywów Cyfrowych w Jump Crypto, tej samej firmie, która zbudowała Firedancer. Wcześniej zajmował wysokie stanowiska w JPMorgan, State Street, Deutsche Bank i Morgan Stanley, koncentrując się na sprzedaży instytucjonalnej i aktywach cyfrowych. Ta kombinacja wiarygodności Wall Street i wiedzy o infrastrukturze kryptowalutowej jest rzadka.
Główne prace techniczne pochodzą z Douro Labs, tego samego zespołu, który stoi za Pyth Network, który jest prawdopodobnie najbardziej powszechnie używanym oraklem do czasie rzeczywistym w finansach zdecentralizowanych. Pyth ma głębokie powiązania z Jump Crypto, co ma sens, biorąc pod uwagę, że Jump opracował Firedancer. Istnieje efekt sieciowy, w którym infrastruktura, orakle i miejsca wykonawcze są budowane przez pokrywające się zespoły z wspólnym DNA technicznym.
Współpracownicy to osoby takie jak Robert Leshner, który założył Compound, Tarun Chitra, który założył Gauntlet, oraz przedstawiciele Wormhole do mostów międzyłańcuchowych. To nie jest tylko kolejny projekt złożony z anonimowych deweloperów. To profesjonaliści z finansów instytucjonalnych i sprawdzeni budowniczowie kryptowalutowi, którzy convergują wokół konkretnej tezy o tym, co potrzebuje handel na łańcuchu, aby działać na dużą skalę.
Pieniądze i rynek
Fogo zebrało 13,5 miliona dolarów w dwóch rundach. Runda seed przyniosła 5,5 miliona, prowadzona przez Distributed Global. Następnie zebrali osiem milionów przy wycenie tokena wynoszącej sto milionów dolarów poprzez platformę Echo Cobiego, która jest mechanizmem zbierania funduszy społecznościowych, w którym wzięło udział ponad trzy tysiące indywidualnych uczestników.
Ta kompozycja inwestorów mówi coś. CMS Holdings, Big Brain Collective kierowane przez dziennikarza Larry'ego Cermaka, Patrons wspierani przez założyciela Synthetix Kaina Warwika, to nie są pasywni alokatorzy kapitału. To aktywni uczestnicy rynku, którzy rozumieją infrastrukturę handlową od środka.
Na co stawiają, to specyficzna luka rynkowa. Profesjonalni traderzy, animatorzy rynku i instytucjonalni uczestnicy stali się sfrustrowani dotychczasową wydajnością blockchaina. Warstwy drugie Ethereum są szybsze niż warstwa bazowa, ale wciąż nie dorównują prędkościom giełd scentralizowanych. Solana ma niesamowitą przepustowość, ale zator sieciowy podczas okresów zmienności tworzy nieprzewidywalne opóźnienia. Żadne z tych środowisk nie wspiera rodzaju precyzyjnego, niskolatencyjnego wykonania, które jest wymagane w handlu instytucjonalnym.
Token FOGO znajduje się w centrum modelu ekonomicznego. Jest używany do opłat za gaz, stakowania w celu zabezpieczenia sieci przez udział walidatorów, a ostatecznie także do zarządzania. W przeciwieństwie do niektórych projektów, gdzie natywny token wydaje się być dodawany na siłę, architektura Fogo sprawia, że FOGO jest niezbędny do operacji protokołu, chociaż większość aktywności skierowanej do użytkowników będzie używać tokenów SPL, które są odpowiednikiem tokenów ERC dwadzieścia na Ethereum.
Sprawienie, by handel wydawał się natywny
Jest jeszcze jeden element wart zrozumienia, ponieważ wpływa na to, jak ludzie będą faktycznie używać Fogo. Zbudowali coś, co nazywa się Fogo Sessions, które wykorzystuje abstrakcję konta do umożliwienia handlu bez gazu, niezależnie od portfela, z jednym logowaniem.
Jeśli korzystałeś wcześniej z aplikacji zdecentralizowanych, znasz to tarcie. Każda transakcja wymaga zatwierdzenia portfela, oszacowania gazu, potwierdzenia podpisu. To przerywa przepływ handlu i wprowadza opóźnienia, które mogą oznaczać różnicę między zrealizowaniem zamówienia po żądanej cenie a obserwowaniem, jak ono umyka.
Fogo Sessions całkowicie to eliminuje. Uwierzytelniasz się raz, a kolejne transakcje wykonują się bez wyskakujących okienek czy ręcznych potwierdzeń. Opłaty za gaz są obsługiwane w tle poprzez abstrakcję opłat, gdzie aplikacje lub osoby trzecie mogą sponsorować koszty transakcji. Doświadczenie wydaje się bliższe handlowaniu na scentralizowanej platformie, zachowując jednocześnie przejrzystość i korzyści z samodzielnego zarządzania w rozliczeniach blockchain.
To może wydawać się małym szczegółem, ale nie jest. Doświadczenie użytkownika było trwałą porażką blockchaina. Zbudowaliśmy niesamowitą infrastrukturę techniczną, którą większość ludzi uważa za zbyt niewygodną do użycia. Usunięcie tarcia na poziomie interfejsu, zachowując decentralizację na poziomie rozliczeń, może być kluczem, który przyciągnie profesjonalnych traderów do łańcucha.
Na uruchomienie mainnetu w styczniu dwa tysiące dwadzieścia sześć już ponad dziesięć aplikacji było aktywnych, w tym Valiant, zdecentralizowana giełda, oraz kilka protokołów pożyczkowych. To nie jest vaporware ani teoretyczna infrastruktura. To ekosystem, który już działa.
Kompatybilność jako strategia
Budowanie na Wirtualnej Maszynie Solany oznacza, że wszystko, co zostało opracowane dla Solany, może działać na Fogo bez modyfikacji. Smart kontrakty, narzędzia deweloperskie, infrastruktura portfela, wszystko po prostu działa. Ta kompatybilność jest strategiczna, ponieważ daje Fogo natychmiastowy dostęp do ekosystemu Solany, oferując jednocześnie wyspecjalizowane środowisko wykonawcze dla konkretnych przypadków użycia.
Pomyśl o tym w ten sposób. Deweloperzy nie muszą uczyć się nowych języków ani odbudowywać aplikacji od podstaw. Mogą wziąć istniejące programy Solany, wdrożyć je na Fogo i natychmiast skorzystać z niższej latencji i szybszej finalizacji. Użytkownicy mogą przenosić aktywa między Solaną a Fogiem przez Wormhole, most międzyłańcuchowy, utrzymując płynność w obu sieciach.
To tworzy interesującą dynamikę, w której Fogo nie tyle konkuruje z Solaną, co ją rozszerza. Solana pozostaje siecią ogólnego przeznaczenia, maksymalnie zdecentralizowaną. Fogo staje się wyspecjalizowaną warstwą wydajności dla handlu i aplikacji w czasie rzeczywistym, które potrzebują wykonania na poziomie instytucjonalnym.
Możesz uruchomić aplikację mediów społecznościowych na Solanie, gdzie okazjonalne opóźnienia nie mają większego znaczenia, i jednocześnie prowadzić giełdę wieczystych kontraktów na Fogo, gdzie opóźnienie milisekundowe decyduje o rentowności. Ci sami deweloperzy, te same narzędzia, różne cechy wydajnościowe zoptymalizowane dla różnych przypadków użycia.
Niewypowiedziane napięcia
Powinniśmy być szczerzy co do tego, co reprezentuje Fogo, ponieważ zmusza to do zadawania niewygodnych pytań dotyczących podstawowych trade-offów blockchaina. Branża kryptograficzna przez lata ewangelizowała decentralizację jako absolutne dobro, coś, co powinno być maksymalizowane prawie za wszelką cenę. Projekt Fogo jawnie wymienia niektóre formy decentralizacji na zyski wydajnościowe, które umożliwiają nowe aplikacje.
Czy to jest akceptowalne? To zależy od tego, co próbujesz osiągnąć. Jeśli budujesz pieniądz odporny na cenzurę, który musi przetrwać ataki państw narodowych, globalny rozkład walidatorów wydaje się niezbędny. Jeśli budujesz infrastrukturę do handlu instytucjonalnego, gdzie jakość wykonania decyduje o sukcesie lub porażce, kolokacja może być racjonalnym wyborem.
Krytyka, która jest kierowana w stronę projektów takich jak Fogo, polega na tym, że po prostu odtwarzają scentralizowane systemy z dodatkowymi krokami. Dlaczego w ogóle budować blockchain, jeśli zamierzasz umieścić walidatorów w jednym centrum danych? Odpowiedź brzmi, że przejrzystość rozliczeń, samodzielne zarządzanie i kompozycyjność z innymi protokołami wciąż mają wartość, nawet jeśli konsensus tymczasowo się koncentruje. Otrzymujesz prędkości tradycyjnych finansów z cechami rozliczeń blockchain.
Widząc szerszy wzór, który wyłania się w branży, różne łańcuchy optymalizują różne punkty na spektrum decentralizacji w porównaniu z wydajnością. Ethereum priorytetuje decentralizację i bezpieczeństwo. Solana stawia na wydajność, zachowując rozsądny rozkład. Fogo idzie dalej w stronę czystej wydajności z odpornością na awarie. Żaden z nich nie jest z natury lepszy. To narzędzia do różnych problemów.
Co to oznacza na przyszłość
Jeśli Fogo odniesie sukces, udowodni, że istnieje rzeczywiste zapotrzebowanie na infrastrukturę blockchain, która odpowiada standardom wydajności tradycyjnych finansów. To potwierdzi tezę, że kapitał instytucjonalny czeka na boku, nie z powodu niepewności regulacyjnej czy zmienności aktywów, ale dlatego, że istniejące sieci po prostu nie mogą wspierać profesjonalnych przepływów pracy handlowych.
Już teraz widzimy wczesne sygnały. Metryki testnetu pokazujące stałe czterdzieści milisekund czasów bloków nie są hipotetyczne. To rzeczywiste liczby z działającej sieci. Aplikacje uruchamiane w mainnecie nie są obietnicami, ale wdrożonym kodem. Pytanie teraz brzmi, czy ekosystem może przyciągnąć istotny wolumen handlowy i czy ten wolumen generuje wystarczające przychody z opłat, aby utrzymać walidatorów i zachęcać do długoterminowego udziału w sieci.
Istnieje również funkcja wymuszająca technologię. Jeśli Fogo udowodni, że łańcuchy oparte na Firedancer mogą osiągnąć dramatycznie lepszą wydajność niż sieci wieloklienckie, wywiera to presję na inne projekty, by przemyśleć swoje strategie różnorodności klientów. Korzyści bezpieczeństwa wynikające z uruchamiania różnych implementacji mogą nie usprawiedliwiać kosztów wydajności, zwłaszcza gdy poszczególne klienci dojrzewają i stają się przetestowane w boju.
W dłuższej perspektywie możemy zobaczyć przyszłość, w której blockchainy specjalizują się bardziej wyraźnie. Sieci ogólnego przeznaczenia priorytetują decentralizację i odporność na cenzurę. Łańcuchy skoncentrowane na handlu priorytetują latencję i jakość wykonania. Łańcuchy specyficzne dla aplikacji optymalizują dla swojego konkretnego przypadku użycia. Aktywa płynnie poruszają się między tymi środowiskami poprzez mosty, a użytkownicy wybierają warstwę wykonawczą, która odpowiada ich potrzebom.
Ta przyszłość wydaje się wyraźnie różnić od narracji, w której zwycięzca bierze wszystko, która dominowała we wcześniejszych cyklach kryptowalutowych, gdzie wszyscy zakładali, że jeden łańcuch ostatecznie pomieści całą działalność. Może prawdziwy stan końcowy to ekosystem wyspecjalizowanych sieci, które doskonale radzą sobie w konkretnych dziedzinach, połączonych poprzez znormalizowaną infrastrukturę mostów.
Ogień po portugalsku
Fogo oznacza ogień po portugalsku, co jest odpowiednie, ponieważ projekt stawia konkretną stawkę na temat ciepła i energii. Nie w sensie środowiskowym, ale w sensie rynkowym. Stawiają na to, że wystarczająca ilość kapitału chce niskolatencyjnego wykonania blockchain, aby uzasadnić budowę całkowicie nowej infrastruktury wokół tego jednego priorytetu.
To, czy ta stawka się opłaci, zależy od czynników, które wciąż się rozwijają. Czy instytucjonalni traderzy rzeczywiście przeniosą się na łańcuch, jeśli wydajność odpowiada ich standardom, czy są inne przeszkody, takie jak jasność regulacyjna i rozwiązania dotyczące przechowywania, które mają większe znaczenie? Czy sieć może utrzymać swoje przewagi wydajnościowe, gdy będzie się rozwijać poza początkowy zestaw walidatorów? Czy model walidatora kuratorowanego okaże się odporny na ataki, czy koncentracja tworzy podatność?
To nie są pytania retoryczne. To szczere niepewności, które określą, czy Fogo stanie się krytyczną infrastrukturą, czy pozostanie wyspecjalizowanym narzędziem do niszowych przypadków użycia. Ale sam fakt, że zadajemy te pytania, stanowi postęp. Pięć lat temu budowanie infrastruktury blockchain specjalnie zoptymalizowanej do handlu instytucjonalnego wydawałoby się sprzeczne. Teraz nie tylko jest to możliwe, ale przyciąga poważny kapitał i doświadczonych budowniczych.
Jeśli nic innego, Fogo wyjaśnia wybór. Możesz mieć maksymalną decentralizację przy wyższym opóźnieniu, lub możesz mieć wydajność instytucjonalną z geograficzną koncentracją, która rotuje globalnie. Prawdopodobnie nie możesz mieć obu naraz, biorąc pod uwagę obecne ograniczenia fizyczne i sieciowe. Bycie otwartym na ten trade-off jest szczere w sposób, w jaki branża często nie jest.
W miarę jak infrastruktura blockchainowa nadal się rozwija, prawdopodobnie zobaczymy więcej projektów gotowych do podejmowania świadomych trade-offów, zamiast twierdzić, że optymalizują wszystko jednocześnie. Sukces lub porażka Fogo pokaże nam, czy rynek nagradza tę szczerość oraz czy finanse instytucjonalne naprawdę dbają wystarczająco o rozliczenia na łańcuchu, aby zaakceptować inny model bezpieczeństwa, niż tradycyjnie zakładaliśmy, że blockchainy wymagają.
