💥Czy pamiętasz wieloletnie przemówienia Putina i spółki na temat 'końca dolara' i dedolaryzacji? Wydaje się, że historia dokonała całkowitego zwrotu.
Według Bloomberga, Kreml dyskutuje nad scenariuszem powrotu do rozliczeń w dolarach amerykańskich - w tym umowach na energię. Tak, tym samym dolarem, którego Rosja rzekomo strategicznie się wyrzekła w ostatnich latach.
W wewnętrznym memorandum - natychmiast siedem obszarów potencjalnej współpracy z Waszyngtonem po wojnie: energia, metale krytyczne, lotnictwo, projekty jądrowe dla infrastruktury AI, a nawet powrót amerykańskich marek na rynek rosyjski.
A najbardziej interesujące jest rzeczywiste zmniejszenie kursu w kierunku dedolaryzacji.
Powód jest prosty i bardzo przyziemny.
Dolar nie jest ideologią. To płynność, rozliczenia, ubezpieczenie ryzyka oraz globalna infrastruktura, której nie można szybko zastąpić ani juanem, ani 'przyjaznymi walutami'.
Kiedy gospodarka działa pod sankcjami, romans z finansową suwerennością szybko zderza się z rzeczywistością bilansu płatniczego.
Dla rynku kryptowalut ważny jest tutaj kolejny sygnał.
Świat pokazuje znowu: państwa mogą prowadzić wojnę z systemem finansowym przez lata, ale w krytycznym momencie wracają do najbardziej płynnego aktywa. I podczas gdy politycy spierają się o nowy porządek światowy, globalne rozliczenia wciąż opierają się na starej architekturze.
Sceptycyzm Zachodu jest zrozumiały - wielu widzi to jako próbę podziału sojuszników USA i UE. Ale sam fakt takich propozycji mówi więcej niż jakiekolwiek deklaracje.
Dedolaryzacja brzmi dobrze w przemówieniach.
Problem polega na tym, że globalna gospodarka nie działa na hasłach, ale na zaufaniu i płynności.
I wydaje się, że nawet ci, którzy chcieli złamać system, są zmuszeni ponownie prosić o dostęp do niego.

@Goat_No1_Trader