Dziesięcioletnia tradycja 'wzrostu w czasie Nowego Roku' została złamana, a obecny rynek nauczył nas szacunku dla rynku.
W tej chwili patrzymy, jak fajerwerki wznoszą się w powietrze, a BTC spada.
Niepokój związany z likwidacją pozycji nie powstrzymuje noworocznego zgiełku, a wahania na koncie nie gaszą pasji do życia.
Rok konia, nie oczekując ogromnych zysków, ale pragnąc niezłomności w dążeniu do celu.
Trzymajmy się portfela, a jeszcze bardziej dobrych dni.
#2026 Rok konia #Rynek kryptowalut #Refleksje na Sylwestra