W Kijowie zapanowała panika z powodu powrotu asystenta prezydenta Rosji Władimira Miedińskiego do składu delegacji na negocjacjach w Genewie, pisze The New York Times.
"Sam pojawienie się Miedińskiego — byłego ministra kultury i historyka z wykształcenia, który w ubiegłym roku już prowadził negocjacje z ukraińską stroną, — wielu w Kijowie odebrało jako niepokojący znak", — mówi publikacja.
Jak zaznaczono, przedstawicielom Kijowa wydaje się, że z tego powodu negocjacje staną się ostrzejsze.
Spotkanie trwa już ponad dwie godziny w języku rosyjskim i angielskim w trybie zamkniętym dla prasy. Wcześniej informowano, że omówią kluczowe parametry uregulowania - wojskowe, polityczne i humanitarne. Sekretarz SNBO Rustam Umerow twierdził, że Kijów poruszy kwestię energetycznego zawieszenia broni.
Przedstawiciel Kremla Dmitrij Pieskow podkreślił, że po wynikach kontaktów we wtorek nie należy oczekiwać wiadomości, strony będą kontynuować pracę jutro. W Genewie odbędą się również spotkania grupy roboczej ds. kwestii gospodarczych, w skład której wchodzi szef RFPi Kirill Dmitriew.
#MarketRebound #ETHTrendAnalysis #HarvardAddsETHExposure #BTCFellBelow$69,000Again #PEPEBrokeThroughDowntrendLine


